Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


Gotowość szkolna tylko na papierze?

Gotowość szkolna tylko na papierze?

Prawdziwa weryfikacja gotowości szkolnej zaczyna się dopiero po pierwszym dzwonku. Dla dzieci, które rozpoczynają przygodę ze szkołą, to wyzwanie, tym bardziej, że zanurzone są one często w wirtualnej rzeczywistości, a tam bywają anonimowe, nie ma nudy, dostają nieskończoną liczbę prób. Czy to doświadczenie ze świata cyfrowego można z korzyścią przenieść na życie szkolne? I co powinno być istotniejsze niż same wyniki w nauce? - w przeddzień rozpoczęcia roku szkolnego wyjaśnia psycholog i psychoterapeutka Agnieszka Jastrzębska.

Klaudia Torchała: Kiedy dziecko jest tak naprawdę gotowe, by podjąć naukę w szkole? Oczywiście wiadomo, że jest obowiązek wykonania badania, które kwalifikuje do tego, by przekroczyło próg szkoły, ale to raczej teoria, potem zderza się z rzeczywistością…

Agnieszka Jastrzębska: To prawda. Pomimo uzyskania „gotowości szkolnej” na papierze, faktycznie adaptacja do nowego środowiska szkolnego może być dla wielu dzieci wyzwaniem. I tak naprawdę testy oceniające, czy dziecko już poznawczo, społecznie i emocjonalnie jest gotowe, by podjąć obowiązek szkolny, nie mają być może tak wielkiego znaczenia. Szkoła to wszystko zweryfikuje. To na początku nieznane terytorium, tak naprawdę ring i dlatego trudno przewidzieć, jak będzie się dalej ono rozwijać i czy jest ono na ten etap gotowe. Te testy tego z pewnością nie wykażą. Dla dziecka to rozstanie z rodzicami i to na wiele godzin. To już coś innego niż pobyt w przedszkolu, gdzie wymagania wobec dziecka są inne i nie ma „rygoru” szkolnego. Dziecko musi zacząć się uczyć czytać, pisać, liczyć. Odczuje też z pewnością presję rówieśniczą. Będzie zawiązywało nowe kontakty. Może to być stresujące dla niego, biorąc pod uwagę to, że ten czas szkolny jest mocno już sformalizowany, a jego aktywność społeczna sprowadza się głównie do przerw. Krótkich przerw np. pięciominutowych. Te wszystkie elementy wchodzą w obszar szkolny. To dla dziecka rewolucja. Dopiero po pewnym czasie można będzie ocenić, czy rozpoczęcie obowiązku szkolnego odbyło się w odpowiednim momencie jego życia. Czy może lepiej by było, by jeszcze trochę poczekało, dojrzało.

Zastanawiam się, czy to, że dzieci mają w tej chwili szybszy dostęp do zaawansowanych technologii nie determinuje tego, że poznawczo być może są gotowe na szkołę, ale emocjonalnie i społecznie jeszcze nie? Ich rozwój przez to jest mniej harmonijny niż kiedyś?

Współczesne dzieci wyrastają w technologii cyfrowej i odgrywa ona dla nich bardzo ważną rolę w codziennym życiu. Często przenoszą się do wirtualnej rzeczywistości i długo tam pozostają. I dlatego też ten konflikt między oczekiwaniami a rzeczywistością jest większy. W wirtualnym świecie mogą pozostawać niezwyciężonymi wojownikami, a w szkole siedzą cicho w ławce. Ten drugi świat może być przez to dla nich mniej atrakcyjny. W wirtualnym świecie przejmują kontrolę, a w szkole są zazwyczaj kontrolowane. Poza tym często nie są przyzwyczajone do tego, że stawia się pewne granice, w grach przecież często chodzi o to, by je przekraczać, zdobywać ciągle nowe umiejętności. Świat wirtualny nie przyzwyczaja też do rutyny, którą spotkają w szkole. I dlatego współczesne dzieci mogą mieć jeszcze większy problem z przystosowaniem się do tego, co dzieje się w szkole.

Ale czy ten wirtualny świat mógłby w jakiś sposób okazać się pomocny w przekraczaniu progu szkoły? Odwołuje się Pani w swojej terapii do niego.

Pracuję w terapii poznawczo-behawioralnej. Rodzicom podpowiadam, by wykorzystali te umiejętności, które dziecko zdobywa w świecie wirtualnym w jego świecie realnym. Dla mnie ważne jest to, by dziecko, które idzie do pierwszej klasy umiało nazywać swoje uczucia i to  my - dorośli powinniśmy go tego uczyć. Starajmy się wyciągnąć z dziecka tego super bohatera. Nie powinniśmy unieważniać jego uczuć, bo ma ono prawo do każdej emocji. Nie mówmy mu „nie bądź smutny, bo w szkole jest fajnie”. Lepiej dostrzec: „widzę, że jesteś smutny i jeśli chcesz o tym porozmawiać, to ja jestem”. Nawet wtedy, gdy dziecko przychodzi z gorszą oceną, a my pocieszamy: „nie martw się, będzie dobrze”, to też jest unieważnianie. Wzmacniajmy go, dostrzegając jego emocje: „widzę, że włożyłeś w to dużo wysiłku i widzę, że jesteś przygnębiony”. Pamiętajmy, że dziecko może czuć różne emocje, a dorosły powinien mu je pomóc rozpoznawać i nazywać. Ważne jest też to, by uczyć dziecko od samego początku uważności. To jest bardzo przydatne w życiu, w szkole również. Łatwiej będzie mu się skupić. Można do tego wykorzystywać prozaiczne czynności. Gdy zjada truskawkę, to zastanówmy się wspólnie nad kolorem, smakiem, jaka jest w dotyku i jak pachnie. Kolejna kwestia to ustalenie z dzieckiem to, co dla niego jest ważne. Te wartości można też odnieść do życia jego bohatera wirtualnego. Poza tym warto, by dziecko umiało ustalić sobie drobne kroki w realizacji zadań i je podejmowało. W kontekście nauki to bardzo pomocne. Nie ma co wybiegać w przyszłość. Opanowanie działań najpierw na małych liczbach. Może na początek nawiązanie jakieś relacji, bo dziecko ma z tym trudność. Warto zachęcać. Można tutaj zastosować takie podejście, by dziecko zastanowiło się nad tym, co w jakieś sytuacji szkolnej zrobiłby jego bohater, w jaki sposób postąpił?

Jak płynnie wejść w szkołę? Na czym się skupić?

Warto uzmysłowić sobie, że jeżeli emocjonalna sfera dziecka będzie zaburzona, czyli będzie ono bardzo obawiać się szkoły, to też trudniej będzie mu się uczyć, skupić, zrozumieć. Rodzic nie powinien skupiać się na wynikach – ocenach, ale raczej na drodze, która prowadzi do  zdobycia pewnej wiedzy i umiejętności. Może pomóc on dziecku podzielić materiał na mniejsze części, ale też go sprowadzić do jednego pojęcia (uwspólnić). Czyli np. wokół bezpieczeństwa zbudować wiedzę na temat tego, jak powinno zachować się na pasach, jak wezwać pomoc. To tak, jakbyśmy chcieli bardzo przebiec maraton, ale nie mamy wystarczających umiejętności. Dlatego najpierw trzeba zrobić pierwszy, najmniejszy  krok - wystawić buty do biegania. Będą przypominać, co jest istotne dla mnie. Potem trzeba je założyć i przejść się w nich kilometr. Czyli istotna staje się ta droga, a nie sam cel. Szkoła musi być w procesie, a nie w wyniku.

Ale nawet te drobne cele, odnosząc do nauki, dla dzieci są nużące, nie widzą w nich sensu - rysowanie szlaczków, no i po co uczyć się o stawonogach, skoro nie widziało się na oczy odnóży raka?

To jest właśnie problem polskiej szkoły, angażuje głównie pamięć krótkotrwałą, a wiedzę zdobywa się poprzez ciekawość i to, że widać jej praktyczne zastosowanie. Nie potrzebujemy aż tyle pamiętać, musimy umieć zgromadzone informacje stosować w praktyce. Nauka musi być przyjemna. Nie może opierać się tylko na zapamiętywaniu, ale głównie na doświadczaniu. Dziecko powinno być takim rzemieślnikiem, który tworzy jakieś dzieło na podstawie zdobytej wiedzy. Coś namacalnego.

Życie szkolne to pewna triada: dziecko-nauczyciel-rodzic. Co robić, by te elementy ze sobą dobrze współgrały?

To musi być wspólne budowanie mostu. Istotna jest dobra komunikacja między rodzicem a nauczycielem, bo to pomaga zrozumieć dziecko, daje mu wsparcie i podstawy, by czuło się ono bezpiecznie. Nie można  też w tej relacji  zapomnieć o dziecku, bo często się je niestety pomija. Nie może być ono niewidzialne, bo takie dziecko się nie uczy, odbiera mu się pewną podmiotowość. Musi czuć się ono dostrzeżone, by mogło rozwijać swoje mocne strony, kompetencje. Warto podkreślić również tutaj, że to rodzic dysponuje największą wiedzą na temat swojego dziecka, dlatego tak ważna jest dobra współpraca z nauczycielem. Te dwa światy muszą ze sobą się komunikować, by dziecko nie miało poczucia, że są to dwie niewspółgrające ze sobą rzeczywistości.

Źródło informacji: Serwis Zdrowie


Komentarze

Podobne informacje

Rząd przyjął projekt ustawy o prawach i obowiązkach ucznia

Rząd przyjął projekt ustawy o prawach i obowiązkach ucznia

2026-04-09 06:59:36

Rada Ministrów na posiedzeniu 8 kwietnia 2026 r. przyjęła projekt ustawy o prawach i obowiązkach ucznia. Teraz projekt zostanie skierowany do Sejmu RP.

Wojsko przyciąga młodych. W tym roku 2,6 tys. osób rozpoczęło naukę na studiach wojskowych

Wojsko przyciąga młodych. W tym roku 2,6 tys. osób rozpoczęło naukę na studiach wojskowych

2025-10-08 07:44:37

Według danych Ministerstwa Obrony Narodowej z lipca br. mamy ponad 210 tys. żołnierzy zawodowych i 41 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Celem ustanowionym po wybuchu wojny w Ukrainie jest osiągnięcie liczebności armii na poziomie 300 tys. osób. Jego realizacji służą zachodzące na przestrzeni ostatnich trzech lat zmiany w przepisach czy usprawnienie procesu rekrutacji. Obserwowany jest także wzrost zainteresowania nauką w klasach mundurowych i na uczelniach wojskowych.

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

2025-10-02 09:31:01

Prezydent RP wziął udział w uroczystej inauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej. – Historia mądrością, przyszłość wyzwaniem – to dewiza Politechniki Gdańskiej i cieszę się, że tak brzmi, bo jest mi bardzo bliska – powiedział w swoim wystąpieniu Karol Nawrocki.

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

[VIDEO] Prezydent na nauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej

2025-10-02 09:31:01

Prezydent RP wziął udział w uroczystej inauguracji roku akademickiego na Politechnice Gdańskiej. – Historia mądrością, przyszłość wyzwaniem – to dewiza Politechniki Gdańskiej i cieszę się, że tak brzmi, bo jest mi bardzo bliska – powiedział w swoim wystąpieniu Karol Nawrocki.

[VIDEO] Kompas Jutra: prof. Izdebski o zdrowiu młodzieży, seksualizacji i szkolnych emocjach

[VIDEO] Kompas Jutra: prof. Izdebski o zdrowiu młodzieży, seksualizacji i szkolnych emocjach

2025-09-26 12:50:53

Czy szkolna miłość to tylko zauroczenie? Prof. Zbigniew Izdebski w podcaście Kompas Jutra wyjaśnia, jak edukacja zdrowotna może chronić młodych ludzi przed zagrożeniami i fake newsami.

[VIDEO] Zainteresowanie studiami na Akademii Pożarniczej wyższe o 50 proc. niż rok temu. Zapotrzebowanie rynku pracy na jej absolwentów wciąż jest wysokie

[VIDEO] Zainteresowanie studiami na Akademii Pożarniczej wyższe o 50 proc. niż rok temu. Zapotrzebowanie rynku pracy na jej absolwentów wciąż jest wysokie

2025-09-26 12:48:31

Akademia Pożarnicza jest jedyną uczelnią w Polsce, która kształci pożarniczą kadrę oficerską. W tym roku zainteresowanie studiowaniem na kierunku inżynieria bezpieczeństwa wzrosło o 54 proc. w porównaniu z ubiegłym – z 394 zgłoszeń do 607. Przedstawiciele uczelni wskazują na duże zapotrzebowanie na jej absolwentów na rynku pracy z uwagi na posiadane przez nich najwyższe kwalifikacje dowódcze, jakie można uzyskać w polskim systemie kwalifikacji pożarniczej.

[VIDEO] Przyszłość kolei w Polsce – jak szkoły i pracodawcy kształcą nowe pokolenie fachowców?

[VIDEO] Przyszłość kolei w Polsce – jak szkoły i pracodawcy kształcą nowe pokolenie fachowców?

2025-09-26 12:45:34

W ramach projektu „Porozumienie branżowe na rzecz kształcenia i szkolenia zawodowego”, realizowanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, odbyło się spotkanie poświęcone branży transportu kolejowego.

[VIDEO] Samotność dzieci prowadzi do kryzysu. Dr Kałwa o zdrowiu psychicznym młodych w podkascie

[VIDEO] Samotność dzieci prowadzi do kryzysu. Dr Kałwa o zdrowiu psychicznym młodych w podkascie "Kompas Jutra"

2025-09-19 12:05:47

Gościem podcastu „Kompas Jutra” jest dr Agnieszka Kałwa, wojewódzka konsultant w dziedzinie psychoterapii dzieci i młodzieży. W rozmowie opowiada o rosnącym kryzysie zdrowia psychicznego wśród młodych, samotności prowadzącej do depresji i prób samobójczych oraz o tym, jak ważna jest uważność dorosłych i rówieśników. Podkreśla, że dobre relacje i edukacja zdrowotna mogą uratować życie.

[VIDEO] Cezary Pazura: Młodzi ludzie nie garną się teraz do nauki w szkole. Im się wydaje, że całą wiedzę mają „pod palcem” w telefonie

[VIDEO] Cezary Pazura: Młodzi ludzie nie garną się teraz do nauki w szkole. Im się wydaje, że całą wiedzę mają „pod palcem” w telefonie

2025-09-02 10:09:19

Aktor podkreśla, że w czasach, kiedy on był uczniem, to szkoła przede wszystkim dostarczała młodemu pokoleniu wiedzy i umiejętności. Wszystko, czego się wtedy nauczył, procentuje do dziś. Dzieci nie miały wówczas do dyspozycji nowych technologii, a ich oknem na świat były podręczniki. Z jego obserwacji wynika, że dziś młodzi ludzie niestety nie wykazują już takiego samego entuzjazmu do nauki. Cezary Pazura wspomina też, że kiedy był uczniem, z dumą nosił mundurek.



2