Ministrowie do spraw sportu Polski i Ukrainy wyrazili stanowczy sprzeciw wobec idei umożliwienia rosyjskim klubom i reprezentacji narodowej powrotu do międzynarodowej rywalizacji piłkarskiej. Kamil Bortniczuk i Wadym Hutcajt skierowali w tej sprawie list do Aleksandra Ceferina, Prezydenta Europejskiej Federacji Piłkarskiej (UEFA).
"Szanowny Panie Prezydencie,
piszemy do Pana, aby wyrazić nasz zdecydowany sprzeciw wobec idei umożliwienia rosyjskim klubom i rosyjskiej reprezentacji narodowej powrotu do międzynarodowej rywalizacji.
Wojna trwa. Upłynął prawie rok od niesprowokowanego, barbarzyńskiego ataku Rosji na Ukrainę. Każdego dnia Rosja szokuje społeczność międzynarodową kolejnymi przerażającymi atakami na cywilów, podejmując kampanię zniszczenia i śmierci w celu przejęcia kontroli nad Ukrainą.
Międzynarodowa społeczność sportowa od początku wojny okazuje solidarność i wsparcie wobec Ukrainy, wykluczając rosyjskie i białoruskie drużyny, kluby i zawodników z udziału w międzynarodowych imprezach sportowych. Obecnie - bardziej niż kiedykolwiek wcześniej - społeczność sportowa musi stanąć po stronie narodu, który został brutalnie zaatakowany.
Na Ukrainie wiele obiektów sportowych, w tym stadiony piłkarskie wybudowane na mistrzostwa UEFA EURO 2012, których gospodarzami były Ukraina i Polska legło w gruzach. Wielu zawodników i trenerów wstąpiło do wojska albo sił obrony terytorialnej, aby walczyć o wolność swojego kraju. Kluby piłkarskie zostały zmuszone do prowadzenia działań humanitarnych, a niektóre stadiony przekształcono w obiekty dla uchodźców. Niektóre kluby musiały przenieść się na zachód kraju, a inne nawet go opuścić, np. klub Szachtar działający teraz w większości w Warszawie czy Dynamo Kijów, działający w większości w Łodzi.
W tych okolicznościach nie możemy sobie wyobrazić, że zawodnicy reprezentujący agresora mogliby zostać ponownie dopuszczeni do rywalizacji międzynarodowej, podczas gdy zawodnicy ukraińscy nie mogą swobodnie uczestniczyć w zajęciach sportowych we własnym kraju, gdyż ich infrastrukturę sportową zniszczyły rosyjskie ataki, a trwająca wojna zmieniła ich życie pod każdym względem.
Nie pojawiły się żadne sygnały świadczące o tym, że Rosja planuje wycofać swoje siły wojskowe z Ukrainy, co wciąż jest podstawowym warunkiem jakiejkolwiek dyskusji o przywróceniu obecności rosyjskich i białoruskich zawodników na międzynarodowej arenie sportowej”.
Kamil Bortniczuk, Minister Sportu i Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej
Wadym Hutcajt, Minister ds. Młodzieży i Sportu Ukrainy, Prezes Narodowego Komitetu Olimpijskiego Ukrainy
Źródło:gov.pl
2025-05-07 06:06:44
– Polska bardzo dynamicznie się rozwija, to jest dla mnie wielka radość, że 10 lat mojej prezydenckiej służby przyniosło wiele pozytywnych zmian – zaznaczył Prezydent.
2025-03-20 11:30:35
Aktor podkreśla, że jest wielkim miłośnikiem dwóch kółek i kiedy tylko pogoda na to pozwala, wsiada na rower i rusza przed siebie. Już ma za sobą inaugurację tegorocznego sezonu, choć nie są to jeszcze jakieś długie dystanse, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów. Piotr Zelt zdradza natomiast, że szlifuje formę, bo za jakiś czas chciałby wziąć udział w cyklu największych wyścigów kolarskich amatorów Gran Fondo.
2025-02-07 09:21:26
– Jest coś wspaniałego, co łączy dzisiaj tutaj naszą reprezentację, łączy nas, Polaków, ale łączy też ludzi dobrej woli na całym świecie - pozytywna rywalizacja, chęć bycia w tej rywalizacji sportowej, podnoszenia swoich umiejętności, ale bycia potrzebnym cały czas. Weterani, którzy stoją przed państwem, żołnierze Wojska Polskiego, byli w Iraku, Afganistanie, w Kosowie, na różnych misjach, które pełnimy od wielu lat. Dzisiaj jesteśmy cały czas poza granicami państwa polskiego. Jesteśmy obecni w Libanie na bardzo trudnej misji, w Iraku, jesteśmy w Turcji, w Rumunii, na Sycylii, na Łotwie. W wielu miejscach, gdzie trzeba wspierać. Wspaniała idea, która zrodziła się kilka lat temu – Invictus Games – zawody dla weteranów doświadczonych, którzy ucierpieli też w wyniku tej służby – powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz podczas pożegnania reprezentacji TEAM INVICTUS POLAND udającej się do Vancouver.
2025-02-07 09:21:26
– Jest coś wspaniałego, co łączy dzisiaj tutaj naszą reprezentację, łączy nas, Polaków, ale łączy też ludzi dobrej woli na całym świecie - pozytywna rywalizacja, chęć bycia w tej rywalizacji sportowej, podnoszenia swoich umiejętności, ale bycia potrzebnym cały czas. Weterani, którzy stoją przed państwem, żołnierze Wojska Polskiego, byli w Iraku, Afganistanie, w Kosowie, na różnych misjach, które pełnimy od wielu lat. Dzisiaj jesteśmy cały czas poza granicami państwa polskiego. Jesteśmy obecni w Libanie na bardzo trudnej misji, w Iraku, jesteśmy w Turcji, w Rumunii, na Sycylii, na Łotwie. W wielu miejscach, gdzie trzeba wspierać. Wspaniała idea, która zrodziła się kilka lat temu – Invictus Games – zawody dla weteranów doświadczonych, którzy ucierpieli też w wyniku tej służby – powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz podczas pożegnania reprezentacji TEAM INVICTUS POLAND udającej się do Vancouver.
2025-02-07 09:21:26
– Jest coś wspaniałego, co łączy dzisiaj tutaj naszą reprezentację, łączy nas, Polaków, ale łączy też ludzi dobrej woli na całym świecie - pozytywna rywalizacja, chęć bycia w tej rywalizacji sportowej, podnoszenia swoich umiejętności, ale bycia potrzebnym cały czas. Weterani, którzy stoją przed państwem, żołnierze Wojska Polskiego, byli w Iraku, Afganistanie, w Kosowie, na różnych misjach, które pełnimy od wielu lat. Dzisiaj jesteśmy cały czas poza granicami państwa polskiego. Jesteśmy obecni w Libanie na bardzo trudnej misji, w Iraku, jesteśmy w Turcji, w Rumunii, na Sycylii, na Łotwie. W wielu miejscach, gdzie trzeba wspierać. Wspaniała idea, która zrodziła się kilka lat temu – Invictus Games – zawody dla weteranów doświadczonych, którzy ucierpieli też w wyniku tej służby – powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz podczas pożegnania reprezentacji TEAM INVICTUS POLAND udającej się do Vancouver.
2025-02-07 09:21:26
– Jest coś wspaniałego, co łączy dzisiaj tutaj naszą reprezentację, łączy nas, Polaków, ale łączy też ludzi dobrej woli na całym świecie - pozytywna rywalizacja, chęć bycia w tej rywalizacji sportowej, podnoszenia swoich umiejętności, ale bycia potrzebnym cały czas. Weterani, którzy stoją przed państwem, żołnierze Wojska Polskiego, byli w Iraku, Afganistanie, w Kosowie, na różnych misjach, które pełnimy od wielu lat. Dzisiaj jesteśmy cały czas poza granicami państwa polskiego. Jesteśmy obecni w Libanie na bardzo trudnej misji, w Iraku, jesteśmy w Turcji, w Rumunii, na Sycylii, na Łotwie. W wielu miejscach, gdzie trzeba wspierać. Wspaniała idea, która zrodziła się kilka lat temu – Invictus Games – zawody dla weteranów doświadczonych, którzy ucierpieli też w wyniku tej służby – powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz podczas pożegnania reprezentacji TEAM INVICTUS POLAND udającej się do Vancouver.
2025-02-07 09:21:26
– Jest coś wspaniałego, co łączy dzisiaj tutaj naszą reprezentację, łączy nas, Polaków, ale łączy też ludzi dobrej woli na całym świecie - pozytywna rywalizacja, chęć bycia w tej rywalizacji sportowej, podnoszenia swoich umiejętności, ale bycia potrzebnym cały czas. Weterani, którzy stoją przed państwem, żołnierze Wojska Polskiego, byli w Iraku, Afganistanie, w Kosowie, na różnych misjach, które pełnimy od wielu lat. Dzisiaj jesteśmy cały czas poza granicami państwa polskiego. Jesteśmy obecni w Libanie na bardzo trudnej misji, w Iraku, jesteśmy w Turcji, w Rumunii, na Sycylii, na Łotwie. W wielu miejscach, gdzie trzeba wspierać. Wspaniała idea, która zrodziła się kilka lat temu – Invictus Games – zawody dla weteranów doświadczonych, którzy ucierpieli też w wyniku tej służby – powiedział wicepremier W. Kosiniak – Kamysz podczas pożegnania reprezentacji TEAM INVICTUS POLAND udającej się do Vancouver.