- Bardzo mi zależało, żeby w siedzibie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej rozpocząć rok 2019 w pogodnej, rodzinnej i przede wszystkim ciepłej atmosferze. Pomyślałam, że najlepiej będzie odwołać się do naszej pięknej tradycji wystawiania Jasełek - mówiła w czwartek Pierwsza Dama.

Na scenie w Pałacu Prezydenckim stanęli mali i dorośli aktorzy-amatorzy Teatru Biedronka, którzy zagrali przed szczególnie żywiołową widownią. Zasiadły na niej dzieci z przedszkoli, szkół oraz placówek opiekuńczo-wychowawczych z województwa mazowieckiego. Agata Kornhauser-Duda wystąpiła w roli narratora inscenizacji opowiadającej o wygnaniu Adama i Ewy z Raju, podróży Józefa i Maryi do Betlejem i narodzinach Jezusa, którego zagrał maleńki Krzyś. Dzieci żywiołowo reagowały na przybycie Trzech Króli, z którymi wypatrywały gwiazdy na niebie. Duże emocje wzbudziła walka, jaką stoczyli Michał i aniołowie ze smokiem, a w śpiewanie znanych piosenek i kolęd włączyli się wszyscy goście.
- Dzisiejsze przedstawienie udowodniło, że Jasełka to również ponadczasowy sposób na piękne, dobre chwile, na wzruszenia, na przyjazną atmosferę, a przede wszystkim na poczucie, że warto być razem - dodała Pierwsza Dama. Zgromadzonym w Sali Kolumnowej Pałacu Prezydenckiego dzieciom, rodzicom i opiekunom życzyła wszelkiego dobra i pomyślności, wielu sukcesów, szczęścia oraz spełnienia marzeń. - Życzę wiary, która góry przenosi, nadziei która nigdy nie gaśnie i dużej ilości miłości, która pochodzi od Bożego Dziecięcia. Do siego roku! - zakończyła Małżonka Prezydenta.
Teatr Biedronka powstał w 2012 roku z inicjatywy rodziców dzieci uczęszczających do przedszkola Strumienie Stowarzyszenia Sternik w Józefowie. Tworzeniem sztuk zajmuje się grupa rodziców, którzy w czasie wolnym samodzielnie przygotowują scenariusze, oprawę muzyczną, scenografię i kostiumy. Każdy spektakl składa się z różnorodnych elementów, m.in. gry aktorskiej, śpiewu, tańca i muzyki na żywo, a skład zespołu stale się powiększa.

źródło: www.prezydent.pl

2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-06-27 12:47:17
17 czerwca 2024 r. na terenie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego miało miejsce wydarzenie, które ukazuje piękno ludzkiego serca i chęć niesienia pomocy innym. Żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli udział w szlachetnej misji, oddając krew podczas zbiórki zorganizowanej przez Radomską Stację Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.
2024-06-27 12:47:17
17 czerwca 2024 r. na terenie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego miało miejsce wydarzenie, które ukazuje piękno ludzkiego serca i chęć niesienia pomocy innym. Żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli udział w szlachetnej misji, oddając krew podczas zbiórki zorganizowanej przez Radomską Stację Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.