Ada Fijał, Natalia Uliasz i Edyta Zając nie ma wątpliwości, że polska branża modowa bez Macieja Zienia nie byłaby aż tak wartościowa. Ten uzdolniony projektant ma na swoim koncie kolekcje, które odbiły się szerokim echem, nie tylko w Polsce, ale i za granicą. I choć na rynku jest od 25 lat, to nigdy nie idzie drogą na skróty, nie popada w rutynę, nie lubi się powtarzać i za każdym razem zaskakuje niebanalnymi kreacjami, które są tworzone z finezją i zachwycają krawieckim kunsztem. Pokaz jubileuszowej kolekcji „Black and White Symphony” odbył się na scenie Teatru Wielkiego Opery Narodowej w Warszawie.
Kolekcja przygotowana na jubileusz to podsumowanie dotychczasowych 25-lat funkcjonowania Macieja Zienia w branży modowej, a jednocześnie otwarcie nowego etapu w jego twórczości. Projektant niejednokrotnie udowodnił już, że kocha klasykę i potrafi się nią bawić. Przygotowane przez niego kreacje to prawdziwa symfonia kobiecości. Tym razem na wybiegu dominowała czerń i biel, które jak się okazuje, mogą mieć wiele odsłon i odcieni. Jedynym kolorowym akcentem był niezwykle stylowy, czerwony garnitur zainspirowany marką MARTINI. “Black and White Symphony” to coś więcej niż pokaz mody. Ponad tysiąc osób wzięło udział w niezwykłym spektaklu i wydarzeniu artystycznym, w którym moda stała się muzyką.
– Nie mogę oddychać nie tylko z powodu gorsetu, który mam od Macieja, ale też z wrażeń, które wyniosłam z jego pokazu. Przepiękne kreacje, bardzo dużo mi się spodobało i już wiem, które na pewno założę. Ale też obłędne miejsce – Teatr Narodowy, Opera, scena i kolory, zrobiły niesamowity klimat, godny 25-lecia. Naprawdę piękny pokaz. Maciek, ogromne gratulacje – mówi agencji Newseria Lifestyle Ada Fijał.
Aktorka jest pełna uznania wobec talentu Macieja Zienia. Jej zdaniem, to projektant światowego formatu, nasza chluba narodowa.
– To, co zobaczyliśmy, to jest moda na światowym poziomie i myślę, że takim nazwiskiem jak Maciej Zień moglibyśmy chwalić się za granicą – mówi.
Ada Fijał czuje się wyróżniona tym, że mogła wziąć udział w tak niebanalnym wydarzeniu. Każdy pokaz Macieja Zienia traktuje jak święto i nie wyobraża sobie, by mogło jej nie być właśnie w tym miejscu. Na wybiegu jubileuszową kolekcję zaprezentowało 39 modelek. Kreacje projektanta ze wcześniejszych pokazów miało też na sobie ponad dwadzieścia gwiazd, które zasiadły na widowni.
– Dogadaliśmy się z Maćkiem, w jakim looku on mnie widzi i co zakładam na siebie. Chociaż trochę mu to zepsułam, bo dołożyłam jakieś swoje elementy. Czyli generalnie jest to kreacja Maćka, a ta cząstka „zepsucia”, to wizja moja i stylisty, z którym współpracuję. Muszę też powiedzieć, że ja kocham wysokie obcasy i myślę, że to jest takie miejsce i taki czas, w którym fajnie te obcasy założyć. Ale teraz też nie ma czegoś takiego jak must have, wszystko zależy od naszej fantazji, od naszych pomysłów – dodaje Ada Fijał.
Kreacje Macieja Zienia na wybiegu prezentowała też między innymi Natalia Uliasz. Modelka nie ukrywa, że jest pod wrażeniem najnowszej kolekcji projektanta, który za każdym stawia sobie poprzeczkę coraz wyżej.
– Stresuje się, zwłaszcza te kilka minut przed wyjściem, to już wchodzi taka adrenalina, ale jest ona bardzo przyjemna i taka motywująca. Moim zdaniem, pokaz był piękny, Maciek tworzy przepiękne rzeczy, więc bardzo się cieszę, że mogłam być częścią tego – mówi.
Maciej Zień funkcjonuje w branży modowej już ćwierć wieku. Z okazji jubileuszu, Natalia Uliasz, jego muza i modelka życzy mu kolejnych sukcesów i niezwykle trafionych projektów.
– Życzę Maćkowi kolejnych 25 lat. Zresztą on sam to powiedział na backstage’u, że ma nadzieję, że się wszyscy zobaczymy za kolejne 25 lat – dodaje.
Również Edyta Zając nie ukrywa, że pokazowi Macieja Zienia towarzyszą ogromne emocje. I mimo, że brała udział w przygotowaniach od podszewki, to jednak już podczas samego wydarzenia wrażenia są nie do opisania.
– Zawsze czuję taką pozytywną adrenalinę. I tak też było dzisiaj, jak tylko puścili ten dym, to serce jakby zaczęło mocniej bić. Dla mnie te jego pokazy zawsze są takie sentymentalne i bardzo się cieszę, że mogłam też dzisiaj wystąpić w roli modelki. 25 lat to wspaniała rocznica, wspaniały jubileusz. Znamy się z Maćkiem bardzo, bardzo długo – mówi.
Modelka bardzo ceni sobie tę znajomość, bo jak podkreśla, Maciej Zień jest niezwykle inspirującą i wartościową osobą.
– Przede wszystkim Maciej jest cudownym człowiekiem, bardzo ciepłym, bije od niego taka siła spokoju. I zawsze jest mi przyjemnie z nim współpracować, nigdy nie ma jakichś stresujących sytuacji. On zawsze do każdego zwraca się z szacunkiem. Jest to więc bardziej przyjemność niż praca – dodaje.
Trenerka uważa, że trudności z samoakceptacją wynikają z porównywania się do fikcyjnych wzorców urody prezentowanych w mediach społecznościowych, z niskiej samooceny, presji społecznej bądź też traumy z przeszłości.
Kto z nas nie ma w domu suszarki do włosów, prostownicy czy lokówki? To codzienne sprzęty, które bierzemy do ręki, nie zastanawiając się, czy na pewno są bezpieczne. I właśnie po to Inspekcja Handlowa – działająca na zlecenie UOKiK – regularnie sprawdza takie urządzenia. Najnowszy raport pokazuje ciekawy obraz: wszystkie przebadane modele okazały się bezpieczne, choć kilka miało… papierowe potknięcia.
Polacy coraz częściej z wyprzedzeniem kupują prezenty świąteczne. Kierują się przy tym ich funkcjonalnością, ale przede wszystkim ceną. Wielu z nich z tego właśnie powodu wybiera do zakupów okres Black Friday i towarzyszących mu przecen. Na liście najchętniej kupowanych prezentów wysoką pozycję zajmują książki, wśród zabawek dominują za to klocki.
Już dziś o godzinie 21.00 stylistka powraca na antenę Polsat Café z formatem „10 lat młodsza w 10 dni z Sablewską”. Jak zapowiada, w premierowych odcinkach kolejnego sezonu programu nie zabraknie spektakularnych, ale i wzruszających metamorfoz. W tej edycji do grona uczestniczek dołączył pierwszy w historii tego projektu mężczyzna. Maja Sablewska zaznacza, że ona i jej zespół z dużą radością podejmują kolejne wyzwania, pomagając Polkom odkryć swoje piękno i swoją wartość, a także nabrać pewności siebie oraz siły do realizacji marzeń.
Choć w obecnych czasach prowadzenie dobrze prosperującej restauracji to duże wyzwanie i sztuka wyboru, to Mateusz Gessler się nie poddaje. Jak zauważa, Polacy, a w szczególności mieszkańcy Warszawy, nie chcą porzucać swoich nawyków i nadal chętnie odwiedzają swoje ulubione restauracje, by zjeść dobry obiad czy kolację. Zamówienia nie są już może takie duże jak kiedyś, ale on sam cieszy się i z tego, bo jak podkreśla, lepiej mniej niż wcale.
Aktorka podkreśla, że jest szczęśliwie zakochana i wraz ze swoim chłopakiem tworzą niezwykle udaną parę. Przekonuje też, że nigdy nawet się nie pokłócili, bo szanują siebie nawzajem, potrafią panować nad emocjami i starają się nie mówić sobie w złości przykrych słów. Monika Miller przyznaje, że kolejnym etapem związku na pewno będzie ślub. Na razie jednak nie wie, jak będzie wyglądać ceremonia.
Rodzeństwo Kirschnerów absolutnie nie żałuje, że wzięło udział w nowej edycji formatu „Azja Express”. Dla nich była to wyprawa, z której będą czerpać jeszcze przez długi czas. Wcześniej Jessica Mercedes była już zapraszana do tego programu, ale odmawiała, wierząc, że kiedyś będzie on realizowany w miejscach, które ją fascynują. I tak się stało w tym przypadku. Filipiny i Tajwan wręcz ją oczarowały.
Zdaniem stylisty branża modowa powinna zwracać większą uwagę na otaczające nas środowisko i podejmować takie działania, które zamiast prowadzić do jego degradacji, będą je chroniły. Niestety sieci sklepów z ubraniami proponują konsumentom wciąż nowe kolekcje, modne zaledwie przez kilka tygodni. Bombardują więc rynek tanimi ubraniami niskiej jakości, których produkcja pochłania ogromne ilości prądu, wody i zwiększa ślad węglowy, działając tym samym na szkodę klimatu.
Stylistka zaznacza, że w swoim programie nie działa pochopnie i na oślep, a wszystkie metamorfozy poprzedzone są szczerą rozmową z bohaterkami. Z obserwacji Mai Sablewskiej wynika, że kobiety są coraz bardziej odważne w kwestii wyglądu i ubioru, nie boją się eksperymentować, chętnie szukają inspiracji i już nie przejmują się tak bardzo krytyką innych osób. W kolejnej formatu „10 lat młodsza w 10 dni z Sablewską” jego gospodyni musi więc dostosować się do zmieniających się warunków i sprostać wymaganiom uczestniczek.
Miss Polonia 2024 jest studentką psychologii na Uniwersytecie Warszawskim i właśnie z tym zawodem wiąże swoją przyszłość. Kiedyś planuje otworzyć prywatny gabinet i udzielać potrzebnego wsparcia chociażby młodym piłkarzom. Po zdobyciu korony Maja Klajda musi znajdować czas zarówno na naukę i przygotowanie do sesji egzaminacyjnej, jak i na wypełnianie obowiązków związanych z tytułem, kampanie reklamowe czy udział w kolejnych zgrupowaniach. Na razie nie planuje urlopu dziekańskiego.