Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] Coraz więcej nastolatków i dorosłych zmaga się z zaburzeniami jedzenia. W kwestii ich leczenia mamy w Polsce wiele do nadrobienia

[VIDEO] Coraz więcej nastolatków i dorosłych zmaga się z zaburzeniami jedzenia. W kwestii ich leczenia mamy w Polsce wiele do nadrobienia

W czasie pandemii COVID-19 wzrosła liczba osób z zaburzeniami jedzenia, które trafiały na oddziały ratunkowe i do szpitali. Problem dotyczy przede wszystkim nastolatków i młodych dorosłych – wynika z badań opublikowanych w „Canadian Medical Association Journal”. Napadowe jedzenie,  anoreksja czy bulimia dotykają nawet kilkuletnie dzieci. Droga leczenia jest długa i nie zawsze kończy się sukcesem. Wiele osób próbuje sobie samodzielnie radzić z problemem, skupiając się wyłącznie na zmianie nawyków żywieniowych, jednak kluczowe jest zajęcie się obszarami emocjonalnymi, które mogły się przyczynić do choroby.

– Niewątpliwie pandemia wpłynęła na stan psychiczny społeczeństwa, tyczy się to młodzieży, ale i dorosłych osób. Spora część kobiet, mężczyzn czy nastolatków mierzyła się z problemami jedzenia czy nadmierną wagą, bo było zajadanie stresu, nudy, nagradzanie siebie, sprawianie sobie przyjemności. Oczywiście to jeszcze nie są zaburzenia odżywiania, ale gdy skonfliktowana rodzina nagle została zamknięta w jednym mieszkaniu albo pojawiło się widmo utraty pracy, zdrowia, życia, zwiększyło to występowanie zaburzeń lękowych, depresyjnych, ale też zaburzeń odżywiania – ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Aleksandra Dejewska-Wysogrocka, psycholożka, terapeutka zaburzeń odżywiania, właścicielka Dejewska Clinic.

Badania przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Toronto, opublikowane w „Canadian Medical Association Journal”, wskazują, że pandemia przyczyniła się do wzrostu zaburzeń odżywiania zwłaszcza w grupie nastolatków i młodych dorosłych. W Kanadzie po 30 miesiącach od rozpoczęcia pandemii o 121 proc. wzrosła liczba wizyt na oddziałach ratunkowych z powodu zaburzeń odżywiania u nastolatków w porównaniu do okresu sprzed pandemii. Wskaźnik hospitalizacji w tej grupie wzrósł o 54 proc. U młodych dorosłych (18–26 lata) liczba wizyt na oddziałach ratunkowych w związku z zaburzeniami odżywiania wzrosła o 13 proc.

– Według statystyk anoreksja to jest około 1 proc., bulimia również, napadowe jedzenie, wcześniej zwane kompulsywnym, potrafi stanowić nawet ponad 5 proc. przypadków. Ale to statystyki uwzględniające osoby, które trafiły do służby zdrowia, a część pacjentów próbuje własnym sumptem sobie z tym poradzić albo chodzi do prywatnych specjalistów i nie są uwzględniani w statystykach. Nie zdziwiłoby mnie więc, gdyby skala tych zaburzeń była większa – mówi ekspertka.

Według National Association of Anorexia Nervosa and Associated Disorders, na które powołuje się resort zdrowia, ok. 0,9 proc. kobiet może cierpieć z powodu anoreksji, a 1,5 proc. z powodu bulimii. W Polsce obecnie nie przeprowadzono szeroko zakrojonych badań epidemiologicznych na ten temat, jednak szacuje się, że anoreksja może dotyczyć od 0,8–1,8 proc. populacji dziewcząt poniżej 18. roku życia.

Kompleksowe badanie stanu zdrowia psychicznego społeczeństwa i jego uwarunkowań (EZOP II) wskazuje z kolei, że w populacji dzieci i nastolatków w wieku 7–17 lat zaburzenia odżywiania dotyczyły 2,6 proc. tej grupy. Dla porównania zaburzenia internalizacyjne (np. lęki, fobie) mogą dotyczyć 7,3 proc. osób, zaburzenia afektywne (np. depresja, mania) – 1,7 proc., a zaburzenia eksternalizacyjne (np. zaburzenia zachowania, zachowania opozycyjno-buntownicze, ADHD)  – 4 proc.

– Najczęściej występującym zaburzeniem odżywiania jest napadowe jedzenie. Część z tych osób mierzy się też z otyłością, ale to nie oznacza, że każda osoba z otyłością ma napadowe jedzenie, ale może się to łączyć. Rzadziej jest potem bulimia i anoreksja. Wśród chorujących mniej jest panów, ale teraz warto byłoby zadać pytanie, czy jest ich mniej, bo się rzadziej zgłaszają, bo jest większe przyzwolenie na to, by kobiety korzystały z pomocy, czy faktycznie ich to rzadziej dopada – zastanawia się Aleksandra Dejewska-Wysogrocka.

Wśród zaburzeń odżywiania pojawia się również m.in. dysmorfofobia, czyli zaburzone postrzeganie własnego ciała. Często łączy się z bulimią i anoreksją, może też być osobną jednostką chorobową. W Międzynarodowej Statystycznej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych (ICD-10) dysmorfofobia została zaklasyfikowana do kategorii zaburzeń hipochondrycznych. W nowszej klasyfikacji ICD-11 znalazła się z kolei w grupie zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych.

– To mogą być osoby, które jak nie pójdą raz na trening, to uważają, że spadnie im masa mięśniowa. Nie mają zaburzeń jedzenia, ale są zafiksowane na punkcie jedzenia białka, bo białko jest do tego, aby budować masę – tłumaczy terapeutka.

W 2013 roku w klasyfikacji DSM-5 zdefiniowano zaburzenie ARFID (Avoidant/Restrictive Food Intake Disorder), które polega na ograniczaniu lub unikaniu przyjmowania pokarmów. Wśród problemów z odżywianiem rozpoznaje się też ortoreksję, czyli obsesyjne kontrolowanie jakości spożywanych produktów i wybieranie tych zdrowych, czy jedzenie emocjonalne.

– Rozpiętość zaburzeń odżywiania jest szeroka. Warto też mieć na uwadze tzw. diagnostyczny wór, czyli kiedy nie jesteśmy w stanie przypisać kogoś konkretnie do anoreksji, napadowego jedzenia czy bulimii, to mamy jeszcze „worek”, do którego wkładamy inne diagnozy, inne zaburzenia, gdzie indziej niesklasyfikowane – zauważa Aleksandra Dejewska-Wysogrocka.

Przyczyną zaburzeń odżywiania jest kombinacja kilku czynników ryzyka. Duże znaczenie mają czynniki genetyczne, cechy osobowości i trudne doświadczenia czy sytuacje życiowe.

– Wpływ mają także relacje, rodzina, ale nie chodzi tylko o postawy rodziców, ale też innych członków rodziny, jak np. dziadkowie, wujkowie, ciotki, kuzynostwo. To również relacje w szkole, czy dziecko było nękane w szkole, czy doświadczyło przemocy rówieśniczej – wymienia psycholożka. – Czasami jedzenie jest odwróceniem uwagi od problemu, kiedy na przykład w domu jest problem alkoholowy albo przemoc. Więc tak naprawdę patrzymy na kontekst społeczny i kulturowy.

Problemy z jedzeniem to często próba kompensaty niskiej samooceny, nieradzenia sobie z własnymi emocjami i szukania kontroli choć w jednym aspekcie życia. Na nieprawidłowe postrzeganie własnego ciała duży wpływ mają też media społecznościowe, które pogłębiają tendencję do bycia perfekcyjnym. Poza tym w niektórych przypadkach przyczyną zaburzeń odżywiania jest presja posiadania szczupłej sylwetki ze względu na wykonywany zawód czy uprawiany sport, np. u tancerzy baletowych, dżokejów czy modelek.

Zaburzenia odżywiania można wyleczyć, choć tylko część chorych zdrowieje całkowicie.

– W pewnym obszarze możemy przepracować zaburzenia odżywiania, tylko wiele osób, które próbują same się z tym uporać, podchodzi do tego błędnie, bo myśli, że to jest kwestia nawyków i sposobu odżywiania, ale to jest coś głębszego. To rozładowanie napięcia emocjonalnego, zapełnianie pustki emocjonalnej, poczucie bezpieczeństwa, kontroli, wpływu, samooceny, więc tego nie zmienimy samą dietą, tutaj ważna jest praca w tych obszarach – przekonuje Aleksandra Dejewska-Wysogrocka.

Problemem w Polsce jest jednak dostęp do psychiatry. Obecnie średni czas oczekiwania na konsultację wynosi 121 dni. W województwie z najkrótszym czasem oczekiwania średnio czeka się 38 dni, a w rejonie z najdłuższymi kolejkami – 257 dni. Dlatego część chorych decyduje się na prywatne wizyty, na te jednak stać tylko część, a też dostępność specjalistów jest ograniczona.

– Pojawia się też trudność, gdzie skierować pacjenta. Czasami pacjent ma niskie BMI, ale nie na tyle, aby iść do szpitala na dokarmianie. Zresztą zwykły szpital może być przepełniony, a szpital psychiatryczny takiego pacjenta też nie przyjmie, bo ma on zbyt niską wagę – zaznacza psycholożka i terapeutka zaburzeń odżywiania. – U nas w Polsce nie ma pewnych modeli dotyczących pracy z zaburzeniami odżywania, które stosuje się za granicą, a są skuteczne i opomiarowane. Z takich rozwiązań korzystają Anglia, Holandia, Stany Zjednoczone, Nowa Zelandia, Australia. Na pewno jest lepiej niż 15 lat temu z leczeniem zaburzeń odżywiania, natomiast nadal mamy obszary do rozwoju.


Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Równowaga mikrobioty jelitowej u dzieci buduje zdrowie w przyszłości. Naukowcy badają znaczenie biotyków

[VIDEO] Równowaga mikrobioty jelitowej u dzieci buduje zdrowie w przyszłości. Naukowcy badają znaczenie biotyków

2026-07-30 10:17:37

Zaburzenia mikrobioty jelitowej mogą się wiązać z wieloma problemami zdrowotnymi. Jej skład ma znaczenie dla układu odpornościowego, metabolizmu, a nawet zdrowia psychicznego. Naukowcy przypominają, że duże znaczenie dla kształtowania mikrobioty ma okres pierwszego tysiąca dni życia. Przyglądają się potencjalnej roli biotyków w zapobieganiu i łagodzeniu wybranych schorzeń u dzieci.

[VIDEO] Media społecznościowe przyczyniają się do zaburzeń odżywiania wśród młodzieży. Potrzeba więcej edukacji zdrowotnej

[VIDEO] Media społecznościowe przyczyniają się do zaburzeń odżywiania wśród młodzieży. Potrzeba więcej edukacji zdrowotnej

2026-07-02 16:56:20

Zdaniem ekspertów media społecznościowe oddziałują na postrzeganie siebie wśród dzieci i młodzieży. Nadmierna ekspozycja na nie i dążenie do osiągnięcia idealnej sylwetki może nasilać skłonność do sięgania po używki czy środki psychoaktywne, jak również rozwój zaburzeń odżywiania. Specjaliści podkreślają, że duży wpływ na wybory żywieniowe młodego pokolenia mają rówieśnicy. Rozwiązaniem może być chociażby obowiązkowa edukacja zdrowotna czy wprowadzenie regulacji dotyczących treści w social mediach.

[VIDEO] Nowy kierunek w ochronie zdrowia. Połączenie ruchu, diagnostyki i medycyny w jednym miejscu

[VIDEO] Nowy kierunek w ochronie zdrowia. Połączenie ruchu, diagnostyki i medycyny w jednym miejscu

2026-06-29 08:14:16

Zaledwie 21 proc. Polaków powyżej 15. roku życia spełnia zalecenia WHO dotyczące aktywności fizycznej w czasie wolnym – wynika z danych Ministerstwa Sportu i Turystyki. W sytuacji gdy brak ruchu staje się jednym z kluczowych czynników ryzyka zdrowotnego, dotychczasowy model opieki – rozdzielający leczenie, diagnostykę i aktywność fizyczną – przestaje być wystarczający. Medicover odpowiada na tę zmianę, wdrażając w Polsce nowy, zintegrowany koncept, który łączy opiekę medyczną, diagnostykę i aktywność fizyczną w jednym miejscu. To pierwszy tego typu model na rynku i krok w stronę podejścia, w którym zdrowie buduje się nie tylko w gabinecie, ale także poprzez codzienne nawyki i ruch.

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

2026-05-18 08:39:26

Stres to naturalna reakcja, której doświadcza każdy niezależnie od wieku, nawet dzieci. W ich przypadku źródłem stresu najczęściej są zmiany w rutynie, presja szkolna, konflikty rodzinne oraz relacje rówieśnicze. I choć nie da się całkowicie wyeliminować stresujących sytuacji, to opiekunowie powinni zadbać o to, by dzieci miały możliwość odstresowania się poprzez zabawę i ruch na świeżym powietrzu, rozwijanie pasji i przerwy w korzystaniu z urządzeń elektronicznych. W przeciwnym razie długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

2026-05-18 08:39:26

Stres to naturalna reakcja, której doświadcza każdy niezależnie od wieku, nawet dzieci. W ich przypadku źródłem stresu najczęściej są zmiany w rutynie, presja szkolna, konflikty rodzinne oraz relacje rówieśnicze. I choć nie da się całkowicie wyeliminować stresujących sytuacji, to opiekunowie powinni zadbać o to, by dzieci miały możliwość odstresowania się poprzez zabawę i ruch na świeżym powietrzu, rozwijanie pasji i przerwy w korzystaniu z urządzeń elektronicznych. W przeciwnym razie długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

2026-05-18 08:39:26

Stres to naturalna reakcja, której doświadcza każdy niezależnie od wieku, nawet dzieci. W ich przypadku źródłem stresu najczęściej są zmiany w rutynie, presja szkolna, konflikty rodzinne oraz relacje rówieśnicze. I choć nie da się całkowicie wyeliminować stresujących sytuacji, to opiekunowie powinni zadbać o to, by dzieci miały możliwość odstresowania się poprzez zabawę i ruch na świeżym powietrzu, rozwijanie pasji i przerwy w korzystaniu z urządzeń elektronicznych. W przeciwnym razie długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

2026-05-18 08:39:26

Stres to naturalna reakcja, której doświadcza każdy niezależnie od wieku, nawet dzieci. W ich przypadku źródłem stresu najczęściej są zmiany w rutynie, presja szkolna, konflikty rodzinne oraz relacje rówieśnicze. I choć nie da się całkowicie wyeliminować stresujących sytuacji, to opiekunowie powinni zadbać o to, by dzieci miały możliwość odstresowania się poprzez zabawę i ruch na świeżym powietrzu, rozwijanie pasji i przerwy w korzystaniu z urządzeń elektronicznych. W przeciwnym razie długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

2026-05-18 08:39:26

Stres to naturalna reakcja, której doświadcza każdy niezależnie od wieku, nawet dzieci. W ich przypadku źródłem stresu najczęściej są zmiany w rutynie, presja szkolna, konflikty rodzinne oraz relacje rówieśnicze. I choć nie da się całkowicie wyeliminować stresujących sytuacji, to opiekunowie powinni zadbać o to, by dzieci miały możliwość odstresowania się poprzez zabawę i ruch na świeżym powietrzu, rozwijanie pasji i przerwy w korzystaniu z urządzeń elektronicznych. W przeciwnym razie długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

2026-05-18 08:39:26

Stres to naturalna reakcja, której doświadcza każdy niezależnie od wieku, nawet dzieci. W ich przypadku źródłem stresu najczęściej są zmiany w rutynie, presja szkolna, konflikty rodzinne oraz relacje rówieśnicze. I choć nie da się całkowicie wyeliminować stresujących sytuacji, to opiekunowie powinni zadbać o to, by dzieci miały możliwość odstresowania się poprzez zabawę i ruch na świeżym powietrzu, rozwijanie pasji i przerwy w korzystaniu z urządzeń elektronicznych. W przeciwnym razie długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

[VIDEO] 81% dzieci żyje w stresie. Lekarze alarmują: spada odporność i rośnie fala chorób

2026-05-18 08:39:26

Stres to naturalna reakcja, której doświadcza każdy niezależnie od wieku, nawet dzieci. W ich przypadku źródłem stresu najczęściej są zmiany w rutynie, presja szkolna, konflikty rodzinne oraz relacje rówieśnicze. I choć nie da się całkowicie wyeliminować stresujących sytuacji, to opiekunowie powinni zadbać o to, by dzieci miały możliwość odstresowania się poprzez zabawę i ruch na świeżym powietrzu, rozwijanie pasji i przerwy w korzystaniu z urządzeń elektronicznych. W przeciwnym razie długotrwały stres może doprowadzić do poważnych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.



2