Projektantka od kilku lat współpracuje z Agatą Dudą. Tłumaczy, że stylizacje pierwszej damy wyróżnia elegancja. Ubrania, które wybiera na oficjalne wyjścia, są co prawda zróżnicowane pod względem kolorystycznym, lecz zawsze odpowiadają wymogom protokołu dyplomatycznego. Dorota Goldpoint zaznacza również, że Agata Duda dobrze reprezentuje Polskę poza jej granicami.
Przez ostatnie pięć lat doczekała się wielu pochwał ze strony zagranicznych mediów.
– Styl pani prezydentowej Agaty Dudy jest nienaganny. Zawsze prezentuje się bardzo elegancko i jest ubrana adekwatnie do okoliczności. Pracuje w dyplomacji, w związku z czym obowiązują ją pewne zasady i strój musi być formalny. Pierwsza dama jest też doceniana za granicą. Biało-czarną suknię, którą miała na sobie podczas wizyty u państwa Trumpów, magazyn „The Independent” określił jako szczególnie wyróżniającą się kreację – mówi w rozmowie z agencją Newseria Lifestyle Dorota Goldpoint.
Według projektantki niezwykłą zaletą Agaty Dudy jest świadomość swojej sylwetki. Pierwsza dama umiejętnie zakrywa wszystkie niedoskonałości figury i podkreśla atuty. To znacznie usprawnia ich współpracę.
– Pierwsza dama to wymagająca osoba, natomiast bardzo dobrze się z nią pracuje, ponieważ jest konkretna i wie, czego chce. Bardzo szybko przygotowujemy kreacje. Mamy ustalone terminy przymiarek i poprawek, to pozwala na sprawną realizację zleceń – zaznacza projektantka.
Tłumaczy, że figura Agaty Dudy pozwala na różne kroje sukienek i spódnic. Chociaż pierwsza dama mogłaby pozwolić sobie na eksperymenty – jest bowiem bardzo zgrabna – zazwyczaj wybiera dosyć zachowawcze formy. Wynika to głównie ze świadomości powagi pełnionej funkcji.
– Szczególnym elementem garderoby pierwszej damy jest podkreślenie talii paskiem. Pani Agata Duda jest bardzo wysoka i smukła, więc może pozwolić sobie na ołówkowe sukienki za kolano oraz spódnice w stylu z lat 70. Lubi żywe kolory, ale bardzo dobrze czuje się również w bieli. Czerwień, która nie nadaje się na oficjalne spotkania, zastępuje amarantem lub kolorem bordo – wyjaśnia.
Dorota Goldpoint przyznaje, że nie może narzekać na brak pracy. Współpracuje z polskimi gwiazdami, ale ma też wiele zleceń z zagranicy. Pragnie, aby jej marka była odbierana jako luksusowa. Dlatego właśnie starannie dobiera osoby, dla których szyje. Tłumaczy, że każda klientka jest wyjątkowa i strojem chce ukazać jej indywidualne atuty. Projektantka doczekała się publikacji między innymi w amerykańskich mediach.
– Nie jest tajemnicą, że pracuję w Dubaju, Londynie czy też Niemczech. Ubieram bardzo dużo znakomitych klientek na bardzo wysokich stanowiskach. Są to jednak realizacje objęte tajemnicą. Wiele klientek przyjeżdża do mnie specjalnie z zagranicy. Chcę być niszową marką, która szyje dla szczególnych osób – zaznacza.
Trenerka uważa, że trudności z samoakceptacją wynikają z porównywania się do fikcyjnych wzorców urody prezentowanych w mediach społecznościowych, z niskiej samooceny, presji społecznej bądź też traumy z przeszłości.
Kto z nas nie ma w domu suszarki do włosów, prostownicy czy lokówki? To codzienne sprzęty, które bierzemy do ręki, nie zastanawiając się, czy na pewno są bezpieczne. I właśnie po to Inspekcja Handlowa – działająca na zlecenie UOKiK – regularnie sprawdza takie urządzenia. Najnowszy raport pokazuje ciekawy obraz: wszystkie przebadane modele okazały się bezpieczne, choć kilka miało… papierowe potknięcia.
Polacy coraz częściej z wyprzedzeniem kupują prezenty świąteczne. Kierują się przy tym ich funkcjonalnością, ale przede wszystkim ceną. Wielu z nich z tego właśnie powodu wybiera do zakupów okres Black Friday i towarzyszących mu przecen. Na liście najchętniej kupowanych prezentów wysoką pozycję zajmują książki, wśród zabawek dominują za to klocki.
Już dziś o godzinie 21.00 stylistka powraca na antenę Polsat Café z formatem „10 lat młodsza w 10 dni z Sablewską”. Jak zapowiada, w premierowych odcinkach kolejnego sezonu programu nie zabraknie spektakularnych, ale i wzruszających metamorfoz. W tej edycji do grona uczestniczek dołączył pierwszy w historii tego projektu mężczyzna. Maja Sablewska zaznacza, że ona i jej zespół z dużą radością podejmują kolejne wyzwania, pomagając Polkom odkryć swoje piękno i swoją wartość, a także nabrać pewności siebie oraz siły do realizacji marzeń.
Choć w obecnych czasach prowadzenie dobrze prosperującej restauracji to duże wyzwanie i sztuka wyboru, to Mateusz Gessler się nie poddaje. Jak zauważa, Polacy, a w szczególności mieszkańcy Warszawy, nie chcą porzucać swoich nawyków i nadal chętnie odwiedzają swoje ulubione restauracje, by zjeść dobry obiad czy kolację. Zamówienia nie są już może takie duże jak kiedyś, ale on sam cieszy się i z tego, bo jak podkreśla, lepiej mniej niż wcale.
Aktorka podkreśla, że jest szczęśliwie zakochana i wraz ze swoim chłopakiem tworzą niezwykle udaną parę. Przekonuje też, że nigdy nawet się nie pokłócili, bo szanują siebie nawzajem, potrafią panować nad emocjami i starają się nie mówić sobie w złości przykrych słów. Monika Miller przyznaje, że kolejnym etapem związku na pewno będzie ślub. Na razie jednak nie wie, jak będzie wyglądać ceremonia.
Rodzeństwo Kirschnerów absolutnie nie żałuje, że wzięło udział w nowej edycji formatu „Azja Express”. Dla nich była to wyprawa, z której będą czerpać jeszcze przez długi czas. Wcześniej Jessica Mercedes była już zapraszana do tego programu, ale odmawiała, wierząc, że kiedyś będzie on realizowany w miejscach, które ją fascynują. I tak się stało w tym przypadku. Filipiny i Tajwan wręcz ją oczarowały.
Zdaniem stylisty branża modowa powinna zwracać większą uwagę na otaczające nas środowisko i podejmować takie działania, które zamiast prowadzić do jego degradacji, będą je chroniły. Niestety sieci sklepów z ubraniami proponują konsumentom wciąż nowe kolekcje, modne zaledwie przez kilka tygodni. Bombardują więc rynek tanimi ubraniami niskiej jakości, których produkcja pochłania ogromne ilości prądu, wody i zwiększa ślad węglowy, działając tym samym na szkodę klimatu.
Stylistka zaznacza, że w swoim programie nie działa pochopnie i na oślep, a wszystkie metamorfozy poprzedzone są szczerą rozmową z bohaterkami. Z obserwacji Mai Sablewskiej wynika, że kobiety są coraz bardziej odważne w kwestii wyglądu i ubioru, nie boją się eksperymentować, chętnie szukają inspiracji i już nie przejmują się tak bardzo krytyką innych osób. W kolejnej formatu „10 lat młodsza w 10 dni z Sablewską” jego gospodyni musi więc dostosować się do zmieniających się warunków i sprostać wymaganiom uczestniczek.
Miss Polonia 2024 jest studentką psychologii na Uniwersytecie Warszawskim i właśnie z tym zawodem wiąże swoją przyszłość. Kiedyś planuje otworzyć prywatny gabinet i udzielać potrzebnego wsparcia chociażby młodym piłkarzom. Po zdobyciu korony Maja Klajda musi znajdować czas zarówno na naukę i przygotowanie do sesji egzaminacyjnej, jak i na wypełnianie obowiązków związanych z tytułem, kampanie reklamowe czy udział w kolejnych zgrupowaniach. Na razie nie planuje urlopu dziekańskiego.