[VIDEO] Konferencja Rutkowskiego w Radomiu: Czy II Wicemiss Polonia z 2012 roku jest zamieszana w przestępstwa?
Czy była II wicemiss Polonia i modelka namawiała ludzi do składania fałszywych zeznań w procesie przeciw swojemu partnerowi? Prokuratura w Radomiu przygotowuje akt oskarżenia przeciw kobiecie i jej matce. A wyniki dziennikarskiego śledztwa wskazują, że tak faktycznie mogło się stać. Tyle tylko, że mężczyzna został w tej sprawie już skazany.
Jest 9 stycznia 2018 r. Po korytarzach sądu rejonowego w Radomiu chodzi Łukasz M. Mężczyzna jest wyraźnie zdenerwowany. Za kilka minut za drzwiami skrywającymi salę sądową rozstrzygnie się jego przyszłość. Tego dnia prowadząca sprawę sędzia wyda wyrok w sprawie o nękanie jakie założyła młodemu mężczyźnie Aleksandra Sz., II wicemiss Polonia, piękna modelka i była już partnerka mężczyzny.
Po kilku minutach pod Łukaszem M. uginają się nogi. Blady jak ściana mężczyzna słyszy – rok więzienia za znęcanie się nad swoją dziewczyną. Kluczowe dla sprawy okazały się nie tylko zeznania Aleksandry Sz. ale także zeznania jej koleżanki Joanny K. Tyle tylko, że Joanna K. przyznała, że na prośbę Aleksandry Sz. i jej mamy historię o znęcaniu zmyśliła.
Wojna domowa, wojna sądowa
– Ta sprawa ma wiele wątków i nie sposób o wszystkich opowiedzieć – mówi Łukasz M. – Faktycznie początek był bardzo bajkowy. Ona piękna modelka, II wicemiss Polonia, studiująca wzornictwo przemysłowe, ja z wielkimi planami, akademia muzycznej w Łodzi. Zaręczyliśmy się w 2015 r. rok później w październiku urodził się nam syn. Czy miewaliśmy gorsze dni? Tak – przyznaje mężczyzna. – Ale staraliśmy się naprawić naszą relację. Ostatecznie, kiedy do sprawy wtrąciła się mama Aleksandry, skończyło się policją. I odebraniem mi dziecka.
Od tego momentu rozpoczyna się dramat. Po stracie syna Łukasz M. złożył wniosek do łódzkiej prokuratury o ukaranie interweniujących policjantów, ale prokuratorzy nie zajęli się sprawą. Także zawiadomienie do ZUS-u o rzekomym wyłudzeniu przez Aleksandrę Sz. zasiłku i pieniędzy na L-4 skierowany przez właściciela firm, w której pracowała dziewczyna, a który prywatnie był ojcem Łukasza M., został odrzucony. Kontrolerzy nie dopatrzyli się złamania przez nią prawa. Aleksandra Sz. i jej mama nie pozostawały dłużne – Łukasz M. został oskarżony o znęcanie, założono mu Niebieska Kartę, sądowo ograniczono widzenia z dzieckiem.
Joanna K., czyli jak modelka modelce
– Idąc na ogłoszenie wyroku czułem się pewnie. Wszystko za sprawą Joanny K., która 8 grudnia 2017 r. na sali sadowej odwołała swoje zeznania – opowiada mężczyzna. – Sam nie wierzyłem w to co słyszę. Podobnie jak wszyscy obecni tego dnia. Kim jest Joanna K.? To modelka, i przyjaciółka Aleksandry Sz. W pierwszych zeznaniach złożonych przed policją jeszcze w grudniu 2016 r. dziewczyna powiedziała że m.in.: „kilka razy ja byłam świadkiem bezpośrednim takich sytuacji, że Łukasz robił Oli awantury”; „w trakcie tych awantur wyzywał Olę słowami wulgarnymi”.
– Byłem absolutnie przekonany, że Joanna K. powtórzy słowa z grudnia. Słowa: „to co zeznałam wcześniej jest nieprawdą” wydawały się wybawieniem od piekła, w które wpędziła mnie moja partnerka; piekła kłamstw, zmyśleń, półprawd i manipulacji, które ostatecznie zakończyły się odebraniem mi dziecka i rozprawą przed sądem. Tymczasem tak się nie stało – mówi Łukasz M.
Co takiego powiedziała na rozprawie Joanna K.?
M.in.: „Ola poprosiła mnie, bym poszła na Komendę i powiedziała, że to, o czym ona mi opowiadała, to przynajmniej częściowo byłam tego świadkiem.(...) Wraz z matką bardzo mnie o to prosiły, że przecież wiem, że to jest prawda, że przebywałam z nimi codziennie, że słyszałam to, co mówiły. Byłam przekonana, że to jest prawdą, więc zgodziłam się pomóc, tym bardziej, że bardzo na mnie naciskały, mówiły, że będę najważniejszym świadkiem, bo jako jedyna nie będę z rodziny i moje zeznania będą najważniejsze. Wierzyły, że dzięki moim zeznaniom on będzie ukarany(...) Wierzyłam w to, co mi mówią, tak sobie pomyślałam, choć nigdy nie byłam naocznym świadkiem tych wszystkich zachowań, o jakich przekonywała mnie codziennie Ola. Sędzia wysłuchuje Joanny K. Jednak nie zawiadamia prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez Aleksandrę Sz. i jej mamę, polegające na podżeganiu do składania fałszywych zeznań. Zachowuje się tak, jakby Joanna K. nic właściwie do sprawy nie wniosła. Łukasz M. zostaje skazany nieprawomocnym wyrokiem na karę jednego roku pozbawienia wolności.
– Zachodzę w głowę, dlaczego sędzia nie powzięła wątpliwości czy reszta świadków opisujących moje znęcanie się nad Aleksandrą również nie były zmyślone – mówi Łukasz M. – Nie potrafię tego zrozumieć, tym bardziej, że jej zeznania dla wszystkich były szokiem. Zarówno dla oskarżyciela jak i dla mnie i mojego obrońcy.
Wojna na świadków
Mężczyźnie pozostaje jedynie apelacja i nadzieja na ponowną ocenę wiarygodności świadków i dowodów przez sąd. Jest to szalenie istotne, tym bardziej, że prokuratura w Radomiu, która zajmuje się sprawą nakłaniania do fałszywych zeznań przez Aleksandrę Sz i jej mamę, postanowiła kontynuować śledztwo.
- Prokurator zdecydował o kontynuacji śledztwa w sprawie podżegania do składania fałszywych zeznań przedłużając jego tok do dnia 23 czerwca 2018 roku, a także sporządził postanowienia o przedstawieniu zarzutów popełnienia czynów określonych w art. 18 par 2 kk w zw z art. 233 par 1 kk wobec dwóch osób – dowiedzieliśmy się od Beaty Galas, rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Radomiu
Także dziennikarze portalu Patriot24 net. i pracownicy Biura Krzysztofa Rutkowskiego dotarli do ludzi, którzy patrzą na tę sprawę inaczej, a także na zeznania jakie złożyła Aleksandra Sz. i jej mama.
– Faktycznie, Ola dzwoniła do mnie i sugerowała, żebym zeznał na jej korzyść. Namawianiem bym tego nie nazwał, ale sugestią na pewno – mówi jeden z naszych rozmówców, który prosi nas o zachowania anonimowości. – Nie potrafię powiedzieć, czy poza mną Aleksandra do kogoś dzwoniła.
– Ola zadzwoniła do mnie już po sprawie – mówi kolejna z osób, która zna parę jeszcze z czasów wspólnego mieszkania przy ul. Słowackiego w Radomiu.
– Miała żal, że zeznałam nie tak jak powinnam. Poczułam się z tym bardzo dziwnie. Zwłaszcza, że jej zeznania i matki były inne od tego, co ja wiedziałem. W tym wypadku sąd dał wiarę obu paniom, choć ja wiem, z rozmów z samą Olą, że wyglądało to zupełnie inaczej.
Z kolei Krzysztof Rutkowski, który dotarł do Joanny K. twierdzi, że ta została namówiona do składania fałszywych zeznań obietnicami załatwienia jej kontraktu za granicą. W jakim charakterze? Biuro Rutkowskiego bada tę sprawę.
– Nie przesądzamy o niczym. Pojawia się ciekawy wątek przyjęcia przez Aleksandrę Sz. 8 tys dolarów od jednego z ludzi mających firmę w Dubaju. Pieniądze podjęła za nią Joanna K. Nie bardzo rozumiem dlaczego. Dlatego prosimy wszystkich, których Aleksandra Sz. namawiała do składania fałszywych zeznań o kontakt pod numer 600 007 007 – apeluje Rutkowski.
A co na to Aleksandra SZ.?
Aleksandra Sz. nie odpowiedziała na nasze pytania. Zamiast tego przysłała takie oto oświadczenie.
Witam Pana,
Po przeczytaniu pytań mam nieodparte wrażenie, że są one powtórzone z zamieszczonej przez "Patriot24" konferencji prasowej Pana Rutkowskiego z dnia 6.06.2018 r., do której mogę się odnieść jedynie ogólną oceną, jako słabego przedstawienia z teatrzyku sensacji dla młodzieży, marnym scenariuszem, za to dobrą grą aktorską. Brak jakichkolwiek merytorycznych argumentów powoduje tak desperackie kroki, co inteligentny odbiorca oceni jednoznacznie. Wiarygodność byłego partnera jak i byłej koleżanki oceni Sąd.
Z poważaniem Aleksandra Szczęsna
Wszelkie nowe informacje na ten temat będziemy przekazywać na bieżąco, również poprzez naszego Facebooka oraz nasz kanał Telewizja.Patriot24.net
Komentarze
Podobne informacje
Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
2026-08-16 16:14:24
Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.
Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
2026-08-16 16:14:24
Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.
Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
2026-08-16 16:14:24
Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.
Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
2026-08-16 16:14:24
Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.
Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
2026-08-16 16:14:24
Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.
Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
2026-08-16 16:14:24
Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.
Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
2026-08-16 16:14:24
Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.
Czy Sąd Rejonowy w Pabianicach sam uczynił swoje postanowienie niewykonalnym?
2026-08-06 11:32:26
Sąd Rejonowy w Pabianicach 23 lipca 2026 roku ustalił sposób realizowania kontaktów Martyny Brauer z małoletnią córką. W postanowieniu wskazano konkretne terminy, miejsce spotkań oraz obowiązkową obecność psychologa. Z dokumentów przekazanych naszej redakcji wynika jednak, że dopiero 4 sierpnia sąd rozpoczął ustalanie, która placówka i który specjalista mogą zapewnić warunki zapisane w orzeczeniu. Oznacza to, że czynności organizacyjne dotyczące wykonania postanowienia podjęto już po jego wydaniu.
[VIDEO] Sąd przyznał pani Martynie kontakty z dzieckiem w placówce, która nie jest przygotowana do ich realizacji
2026-07-29 07:19:18
28 lipca Martyna Brauer stawiła się na kontakt z córką w miejscu wskazanym przez Sąd Rejonowy w Pabianicach. Ojciec dziecka nie przywiózł córki, więc do spotkania nie doszło, jednak na miejscu ujawnił się również drugi problem – placówka wskazana w postanowieniu sądu nie była przygotowana do realizowania takich kontaktów.
[VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?
2026-07-28 07:19:48
Przez około dwa lata Martyna Brauer miała pozostawać bez regularnego, bezpośredniego kontaktu ze swoją córką, mimo że wcześniejsze postanowienia sądu przewidywały spotkania początkowo dwa razy w tygodniu. Jak twierdzi matka, ojciec dziecka nie realizował ustalonych kontaktów, natomiast ich częstotliwość była z czasem ograniczana najpierw do jednego spotkania tygodniowo, następnie do spotkania raz na dwa tygodnie, aż najnowsze postanowienie Sądu Rejonowego w Pabianicach przewidziało zaledwie dwie godziny kontaktu miesięcznie.
Najnowsze informacje
- [VIDEO] Nowe prawo ochroni rolników przed skargami sąsiadów. Część działek na wsi mocno straci na wartości
- Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
- Słowo na niedzielę 16 sierpnia
- Słowo na 15 sierpnia, Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
- [VIDEO] Unia Europejska o krok bliżej od cyfrowego euro. EBC na przyszły rok przygotowuje pilotaż
- [VIDEO] Paliwa potaniały, ale ulga może być krótkotrwała. Rząd analizuje powrót działań osłonowych
- [VIDEO] Mniej odpadów, więcej recyklingu. PPWR w ciągu kilku lat całkowicie zmieni rynek opakowań
- [VIDEO] OKI mają zachęcić Polaków do inwestowania. W ciągu trzech lat nowe konta może otworzyć ponad 2 mln osób
- [VIDEO] Większe wydatki na armię nie gwarantują korzyści dla gospodarki. Warunkiem będzie większy udział polskiego przemysłu
- Słowo na niedzielę 9 sierpnia
Blog Rutkowskiego
Najnowsze wpisy na blogu
30 sierpnia 2024
- Dziś na planie filmowym!
- Taniec z Gwiazdami: Wiecie z kim tańczycie!
- Dziś po sesji zdjęciowej do bilboardu „Tańca z Gwiazdami!”
- Kolumbia - Bogota... Miejska dżungla
- Testowałem najnowszą, amerykańską broń
- Zapraszam Wszystkich na dzisiejsze Dzień Dobry Bardzo w Radio Zet godz.7.05
- Zapraszam dziś do oglądania programu Elżbiety Jaworowicz
- Na Dzień Kobiet podarowałem Mai Mercedesa
- Powstają zdjęcia do najnowszego teledysku!
- Jesienna garderoba zakupiona
Rutkowski w akcji!
- Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody
- Czy Sąd Rejonowy w Pabianicach sam uczynił swoje postanowienie niewykonalnym?
- [VIDEO] Sąd przyznał pani Martynie kontakty z dzieckiem w placówce, która nie jest przygotowana do ich realizacji
- [VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?
- Sukces Biura Rutkowski! Kombajn wart 700 tys. zł odnaleziony i zabezpieczony



![[VIDEO] Konferencja Rutkowskiego w Radomiu: Czy II Wicemiss Polonia z 2012 roku jest zamieszana w przestępstwa?](/cache/628/1528366343_c4ca4238a0b923820dcc509a6f75849b.jpg)

