Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] Marek Kaliszuk: Nawet jeśli gdzieś wyjeżdżam pod palmy, to codziennie biegam i chodzę na siłownię. Bez tego nie umiem już żyć

Aktor nie wyobraża sobie już dnia bez porcji ulubionych ćwiczeń. Zapewnia więc, że taryfy ulgowej nie będzie nawet podczas urlopu.

 

Bieganie i siłownia dają mu bowiem zastrzyk pozytywnej energii i pozwalają przetrwać największe kryzysy. Przyznaje, że mimo wakacji dużą frajdę sprawia mu również praca. W czasie lockdownu stęsknił się bowiem za sceną i aktywnością artystyczną.

Marek Kaliszuk podzielił wakacje na kilka etapów. Chciał bowiem mieć czas na to, by odwiedzić zarówno te miejsca w Polsce, do których ma sentyment, jak i odpocząć w jakimś egzotycznym, zagranicznym zakątku.

Częściowo jestem już po jakichś tam wyjazdach urlopowych. Byłem już w Olsztynie – moim rodzinnym mieście, byłem kilka dni w Zakopanem, natomiast jeszcze przymierzam się do takiego wyjazdu zagranicznego, żeby po prostu położyć się na leżaku na słońcu przy basenie i nic nie robić, tylko korzystać z uroków lata. I nawet mam taki plan, żeby zupełnie odciąć się też od internetu, bo on jednak dużo czasu zabiera, a ja potrzebuję w głowie czystej przestrzeni, żeby sobie trochę oczyścić myśli – mówi agencji Newseria Lifestyle Marek Kaliszuk.

Aktor nie ukrywa też, że jest spragniony kontaktu z widzami. W najbliższym czasie będzie angażował się w różne projekty artystyczne.

Chcę pracować, chcę śpiewać, wejść na scenę, grać, stanąć przed kamerą. Mam niedosyt po ostatnim długim okresie, kiedy niestety wszyscy mało pracowaliśmy. Mam na to duży apetyt. I właściwie to nie mogę powiedzieć, że jestem zmęczony, bo nie ma czym, bardziej może jestem zmęczony tym czekaniem na pracę, na teatr, na plan filmowy i na koncerty – mówi Marek Kaliszuk.

Artysta podkreśla, że jeśli dojdzie do skutku jego zagraniczny wyjazd, to będzie starał się spożytkować ten czas jak najlepiej. Nie zapomni przede wszystkim o ruchu, który ma zbawienny wpływ na kondycję. Potrzebuje go również psychika.

Na ogół odpoczywam bardzo aktywnie, więc nawet jeśli gdzieś wyjeżdżam, to codziennie biegam. Szukam takich miejsc, gdzie jest siłownia, żebym mógł pójść coś potrenować, poćwiczyć. Natomiast ten tydzień urlopu, o którym myślę za granicą gdzieś nad basenem, oczywiście będzie tam dużo lenistwa, opalania się, korzystania ze słońca i łapania witaminy D, ale to nie znaczy, że nie będę rano po przebudzeniu szedł przez godzinę pobiegać. Ja to robię zawsze. Bez tego już nie umiem żyć – mówi aktor.

Również na swoim InstaStory Kaliszuk pokazuje, jak i gdzie ćwiczy, a także zachęca do podobnej aktywności swoich obserwatorów. Jednym tchem wymienia również korzyści płynące z regularnych treningów.

Staram się zarażać ludzi energią, którą ja też czerpię z tego, że uprawiam sport. I namawiam wszystkich, żeby się ruszali w jakikolwiek sposób, czy to będzie joga, taniec, zumba, bieganie, siłownia, rower czy wspinaczka, cokolwiek. Uważam, że trzeba to robić, bo to bardzo dobrze działa na naszą głowę. Zwłaszcza teraz, w tym okresie, kiedy jednak mamy dużo negatywnych bodźców. Mnie to daje bardzo dużo radości, satysfakcji i też energii życiowej. Więc nawet jeśli pojadę na wakacje na ten przysłowiowy leżak pod parasol, to i tak będę biegał i chodził na siłownię – mówi.

Marek Kaliszuk nie ukrywa, że odprężenie, jakie daje mu regularna aktywność fizyczna, pomogło mu m.in. przetrwać lockdown i związany z nim zastój w branży artystycznej. Cieszy się więc, że od kilku tygodni, kiedy pandemia zwolniła, wszystko niemal wróciło do normy, trwają zdjęcia do różnych produkcji i próby do nowych spektakli. Wierzy też, że nic nie pokrzyżuje tych planów.

Staram się być dobrej myśli i staram się mieć nadzieję, że nie będzie tak źle, jak było wcześniej. Więc nawet jeśli ta kolejna fala będzie, a pewnie będzie, to że nie będzie aż tak drastyczna dla nas i jednak nie skończy się to znowu takim totalnym zamknięciem. Bo myślę, że nie tylko nasza branża, ale wiele innych branż, podmiotów, osób, firm po prostu może się już z tego nie podnieść. Trzymam więc za nas wszystkich kciuki, żeby tak się nie stało – mówi aktor.

Podkreśla jednak, że nie chce snuć katastroficznych wizji i martwić się na zapas. Są bowiem sytuacje, na które nie mamy wpływu, i pozostaje nam cierpliwie czekać na dalszy ciąg wydarzeń.

Staram się nie wyprzedzać tego, nie patrzeć w czarnych barwach, żyję tu i teraz, cieszę się dzisiejszą chwilą, że spotykam ludzi, że rozmawiamy. To są takie rzeczy, które mnie bardzo cieszą i cały czas próbuję jednak widzieć przyszłość w kolorowych barwach – zielonych, proekologicznych, że wszystko będzie dobrze. Staram się myśleć, że najgorsze jest za nami – dodaje Marek Kaliszuk.


Komentarze

Podobne informacje

[VIDEO] Monika: Dżungla obnażyła wszystko - dwie uczestniczki mocno mnie zawiodły

[VIDEO] Monika: Dżungla obnażyła wszystko - dwie uczestniczki mocno mnie zawiodły

2026-03-18 10:16:56

Aktorka zauważa, że będąc w dżungli w dość ekstremalnych warunkach, nie dało się uniknąć skrajnych emocji i nieporozumień. Każda uczestniczka w jakimś momencie przeżywała kryzys, co nie pozostawało bez wpływu na relacje z innymi. Monika Jarosińska przyznaje, że również ona na planie na Sri Lance toczyła wewnętrzne bitwy, bo wróciły do niej nieprzepracowane traumy. Docenia jednak to, że w chwilach słabości miała wsparcie w większości uczestniczek.

[VIDEO] Monika i Iga Hoffman: W Afryce nikt się nigdzie nie śpieszy. Aż się w głowie nie mieści to, że mężczyźni przez cały dzień siedzą i nic nie robią

[VIDEO] Monika i Iga Hoffman: W Afryce nikt się nigdzie nie śpieszy. Aż się w głowie nie mieści to, że mężczyźni przez cały dzień siedzą i nic nie robią

2025-10-01 09:10:00

Monika i Iga Hoffman nie ukrywają, że gdy dostały propozycję udziału w programie „Afryka Express”, to obydwie nieco inaczej na nią zareagowały. Jedna przyjęła ją z entuzjazmem, drugą bardziej by ucieszyło, gdyby ta edycja formatu była nagrywana w ulubionej przez nią Azji. Teraz, kiedy emocje po wyprawie powoli opadają, cieszą się, że mogły przeżyć taką przygodę właśnie w tym, a nie innym zakątku świata.

[VIDEO] Ewa Wachowicz i jej kury – radość, która wraca z dzieciństwa

[VIDEO] Ewa Wachowicz i jej kury – radość, która wraca z dzieciństwa

2025-09-29 09:28:07

Niektórym wystarczy spacer po ogrodzie, innym – filiżanka kawy. A Ewie Wachowicz największą radość daje… karmienie kur. Gospodyni programów „Ewa gotuje” i „Halo tu Polsat” odkryła w tym zajęciu coś więcej niż codzienny obowiązek – to sposób na odprężenie, bliskość z naturą i powrót do dzieciństwa.

[VIDEO] Marieta Żukowska: Podczas kreowania postaci staram się znaleźć w niej coś zupełnie odwrotnego niż pierwszy komunikat w scenariuszu. W filmie „Reset” zagrałam droida – kobietę, która jest robotem

[VIDEO] Marieta Żukowska: Podczas kreowania postaci staram się znaleźć w niej coś zupełnie odwrotnego niż pierwszy komunikat w scenariuszu. W filmie „Reset” zagrałam droida – kobietę, która jest robotem

2025-09-17 12:55:24

„Reset" w reżyserii Patricii Ryczko to film science fiction osadzony w dystopijnym świecie cyfrowej dyktatury. Marieta Żukowska podkreśla, że kreując swoją nietuzinkową bohaterkę, inspirowała się humanoidalnym robotem Sophia, który został obdarzony sztuczną inteligencją po to, aby się uczyć, dostosowywać do ludzkich zachowań i w różnych warunkach pracować z człowiekiem. Choć grała droida, to jej zdaniem, dzięki jej kreatywności, potrafił on okazać najwięcej emocji ze wszystkich postaci w tej produkcji.

[VIDEO] K. Niezgoda i P. Markiewicz: W Afryka Express nauczyliśmy się wiary w ludzi. Niezależnie od sytuacji i zasobności portfela zawsze powinniśmy wierzyć w to, że mogą się zadziać dobre rzeczy

[VIDEO] K. Niezgoda i P. Markiewicz: W Afryka Express nauczyliśmy się wiary w ludzi. Niezależnie od sytuacji i zasobności portfela zawsze powinniśmy wierzyć w to, że mogą się zadziać dobre rzeczy

2025-09-03 17:02:02

Katarzyna Niezgoda i Paweł Markiewicz doceniają to, że dzięki udziale w formacie „Afryka Express” mogli podziwiać piękno Czarnego Kontynentu, a największe wrażenie zrobiła na nich dzika przyroda. Nie brakowało zachwytów i wzruszeń, ale też i trudnych momentów. Tubylcom trudno było na przykład zrozumieć, jakie są reguły programu i czemu w obecności kamery mają gdzieś podwozić obcych ludzi swoimi środkami transportu. Uczestnicy formatu nie ukrywają natomiast, że skrajne emocje i doświadczenia zdobyte podczas tej wyjątkowej wyprawy dały im dużo do myślenia i sprawiły, że teraz inaczej zaczną ustawiać swoje priorytety.

[VIDEO] Cezary Pazura: Młodzi ludzie nie garną się teraz do nauki w szkole. Im się wydaje, że całą wiedzę mają „pod palcem” w telefonie

[VIDEO] Cezary Pazura: Młodzi ludzie nie garną się teraz do nauki w szkole. Im się wydaje, że całą wiedzę mają „pod palcem” w telefonie

2025-09-02 10:09:19

Aktor podkreśla, że w czasach, kiedy on był uczniem, to szkoła przede wszystkim dostarczała młodemu pokoleniu wiedzy i umiejętności. Wszystko, czego się wtedy nauczył, procentuje do dziś. Dzieci nie miały wówczas do dyspozycji nowych technologii, a ich oknem na świat były podręczniki. Z jego obserwacji wynika, że dziś młodzi ludzie niestety nie wykazują już takiego samego entuzjazmu do nauki. Cezary Pazura wspomina też, że kiedy był uczniem, z dumą nosił mundurek.

[VIDEO] Tomasz Iwan: W Afryce nie potrzebowaliśmy pieniędzy na nocleg czy transport. Naszą walutą były moje zdjęcia z czasów, kiedy byłem piłkarzem

[VIDEO] Tomasz Iwan: W Afryce nie potrzebowaliśmy pieniędzy na nocleg czy transport. Naszą walutą były moje zdjęcia z czasów, kiedy byłem piłkarzem

2025-09-01 17:22:23

Przed premierą nowego sezonu programu „Afryka Express” Tomasz Iwan i Karolina Woźniak zdradzają, w jaki sposób udawało im się przekonać miejscowych do tego, żeby pozwolili im przenocować w swoich domach bądź zapewnili transport. Otóż para bazowała na piłkarskiej karierze sportowca. A że kibiców piłki nożnej nie brakuje w każdym zakątku świata, ta strategia okazała się niezwykle skuteczna. Były reprezentant chętnie więc rozdawał swoje zdjęcia i autografy.

[VIDEO] Ewa Wachowicz: W dzieciństwie w wakacje musiałam pomagać w polu. Marzyłam więc, żeby jak najszybciej wrócić do szkoły

[VIDEO] Ewa Wachowicz: W dzieciństwie w wakacje musiałam pomagać w polu. Marzyłam więc, żeby jak najszybciej wrócić do szkoły

2025-09-01 17:20:48

Prezenterka wspomina, że w dzieciństwie dużo bardziej niż na wakacje czekała na rozpoczęcie roku szkolnego. Latem bowiem zamiast odpoczywać, musiała pomagać rodzinie w pracach polowych i niekoniecznie to lubiła.

Jawor zaprasza na Święto Chleba i Piernika! Pachnący rynek i trzy dni zabawy

Jawor zaprasza na Święto Chleba i Piernika! Pachnący rynek i trzy dni zabawy

2025-08-28 08:43:43

Jawor – dolnośląskie miasto z wielowiekową tradycją piekarniczą – w ostatni weekend sierpnia zamieni się w pachnący chlebem i piernikiem jarmark. Od 29 do 31 sierpnia na rynku spotkają się piekarze, cukiernicy, muzycy i mieszkańcy, by wspólnie świętować.

[VIDEO] Tomasz Jacyków: Dzięki Bogu jestem już wolny od szkoły. Miałem wtedy wrażenie, że otaczają mnie wyłącznie idioci

[VIDEO] Tomasz Jacyków: Dzięki Bogu jestem już wolny od szkoły. Miałem wtedy wrażenie, że otaczają mnie wyłącznie idioci

2025-08-27 14:21:02

Stylista podkreśla, że nie lubił chodzić do szkoły, nie lubił swoich rówieśników, a nawet siebie samego w dzieciństwie nie lubił. W takiej sytuacji trudno więc o miłe wspomnienia z tamtych czasów. Dlatego też Tomasz Jacyków cieszy się, że etap kształcenia ma już dawno za sobą i nie chce wracać do niego pamięcią.



2