W Polsce tylko 14 proc. pracujących osób powyżej 50. roku życia odczuwa satysfakcję z pracy – wynika z dziewiątej edycji badania SHARE. To może wpływać na ich dalszą aktywność zawodową. Badacze podkreślają bowiem, że w krajach, w których jest więcej osób niezadowolonych z pracy, wskaźniki zatrudnienia w starszych grupach wiekowych są niższe. To ważny sygnał dla polityków i firm, które przez zmiany demograficzne w kolejnych dekadach zmierzą się z coraz większymi problemami kadrowymi.
– W badaniu SHARE badamy różne aspekty satysfakcji z pracy osób w wieku 50 lat lub więcej: czy praca jest wymagająca fizycznie, czy czują presję czasu, czy są zadowoleni z możliwości rozwoju i wynagrodzenia, czy mają szanse awansu, czy czują, że mają wsparcie pracowników i autonomię w wykonywaniu pracy. We wszystkich krajach, które badamy, czyli w Izraelu i 27 krajach w Europie, ok. 20 proc. osób jest naprawdę zadowolonych z pracy – mówi agencji Newseria dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak, prof. SGH, przewodnicząca Rządowej Rady Ludnościowej i liderka krajowej grupy badawczej SHARE.
W badaniu, opartym na danych z dziewiątej edycji SHARE („Survey of Health, Ageing and Retirement in Europe”, 2021–2022), wśród ponad 4,8 tys. respondentów aktywnych zawodowo zidentyfikowano cztery grupy pracowników 50+. Największą stanowiły osoby niezadowolone (27 proc.), a następnie zmęczone fizycznie (26,8 proc.) oraz zniechęcone (25,2 proc.). Oznacza to, że ok. 80 proc. pracowników w wieku 50 lat i więcej odczuwa ograniczoną satysfakcję z pracy, choć z różnych powodów.
W badaniu stwierdzono istotne zróżnicowanie między poszczególnymi krajami. Z danych, przedstawianych podczas VI Kongresu Statystyki Polskiej, wynika, że w Polsce nieco ponad 14 proc. osób deklaruje satysfakcję z pracy. Dla porównania w Szwajcarii to 42 proc. badanych. Do grupy osób odczuwających zmęczenie fizyczne zakwalifikowano prawie 38 proc. pracujących Polaków powyżej 50. roku życia, do grupy niezadowolonych – prawie 30 proc., a zniechęconych – 18,2 proc.
– Wśród Polaków osób niezadowolonych jest więcej niż przeciętnie w Europie. Mamy dosyć dużą grupę osób, które czują się fizycznie zmęczone wykonywaną pracą. W innych krajach wygląda to bardzo różnie. Kraje skandynawskie mają największy odsetek pracowników zadowolonych z pracy. Z kolei Europa Środkowa i Wschodnia, ale także Europa Południowa to miejsca, gdzie osób zadowolonych jest najmniej – wymienia liderka krajowej grupy badawczej SHARE.
Jak podkreśla, na podstawie innych badań można przypuszczać, że częściowo wynika to z tego, że Polacy pracują więcej niż przedstawiciele innych narodów. Z danych Eurostatu wynika, że w 2025 roku nasz tydzień pracy liczył średnio 38,7 godzin. Taki sam rezultat odnotowali Bułgarzy, a dłużej od nas pracowali tylko Grecy (39,6 godzin). Średnia dla całej UE to niecałe 36 godzin w tygodniu. Najkrótsze godziny pracy odnotowano w Holandii (31,9), Niemczech i Danii (33,9) oraz Austrii (34).
– Nie mamy kultury godzenia pracy i życia rodzinnego, nie mamy modeli typu flexicurity [model łączący elastyczność rynku pracy i ochrony socjalnej – red.], które wdrażają chociażby kraje skandynawskie. Mamy też trochę inny profil, jeżeli chodzi o wykształcenie, strukturę rynku pracy – to wszystko należy uwzględnić, kiedy interpretujemy wyniki – mówi prof. Agnieszka Chłoń-Domińczak.
Dziewiąta edycja badania została przeprowadzona w latach 2021–2022, więc uwzględniono w niej również zmiany na rynku pracy wywołane pandemią. Badacze podkreślają, że zakłócenia pracy spowodowane lockdownami miały ograniczony wpływ na odczuwaną satysfakcję z pracy, ale praca zdalna zmniejszyła odsetek w grupie zmęczonych fizycznie.
– Staraliśmy się też popatrzeć na to, jak cechy indywidualne jak wykształcenie czy płeć wpływają na satysfakcję z pracy. Widać, że osoby lepiej wykształcone generalnie mają większe poczucie satysfakcji. Różnice płci nie są duże, ale kobiety częściej czują zniechęcenie – mówi liderka krajowej grupy badawczej SHARE.
Eksperci podkreślają, że satysfakcja z pracy jest kluczowym czynnikiem decydującym o kontynuowaniu zatrudnienia przez osoby 50+. Szczególnie dotyczy to osób, które nabywają już praw do emerytury. Badanie CBOS „Aktywność zawodowa osób starszych” wskazuje, że niemal co piąta osoba otrzymująca emeryturę pozostaje aktywna zawodowo. 63 proc. z nich planuje pozostać na rynku pracy tak długo, jak to będzie możliwe. Wśród najważniejszych motywatorów wymieniają właśnie odczuwaną satysfakcję z pracy.
– W krajach, gdzie jest więcej osób zadowolonych z pracy, są wyższe wskaźniki zatrudnienia wśród osób w grupie 55–64 lat. I odwrotnie, tam, gdzie mamy mniej zadowolonych z pracy, jest też mniej osób, które pracują – i to jest jeszcze silniejszy związek. W związku z tym widać bardzo wyraźnie, jak ogromne znaczenie ma budowanie odpowiedniej jakości i warunków pracy. Chodzi o to, jak rozkładać zadania, żeby nie było presji czasu, jak dawać ludziom autonomię wykonywania pracy, jak doceniać ich pracę i budować sieci społeczne – wymienia prof. Agnieszka Chłoń-Domińczak.
To ważny wniosek dla pracodawców, ale też instytucji kształtujących politykę rynku pracy. Poprawa warunków pracy, w tym np. ograniczenie obciążenia fizycznego oraz wzmocnienie bezpieczeństwa zatrudnienia, może stanowić jej istotny element.
– Warto myśleć o tym, jak ukierunkować różnego rodzaju instrumenty, które wspierają budowanie satysfakcji z pracy pracowników, chociażby wykorzystanie funduszu szkoleniowego, ale także narzędzia dostępne w urzędach pracy, programy finansowane z Europejskiego Funduszu Społecznego czy tworzenie odpowiednich warunków pracy, tu wspomnę o Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych i środkach na prewencję, na tworzenie rozwiązań, które wspierają bezpieczne, wysoko jakościowe miejsca pracy – podkreśla ekspertka.
Zachęcanie do dłuższej aktywności zawodowej jest koniecznością ze względu na tempo starzenia się społeczeństwa i kurczenia siły roboczej. Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 2024 roku osoby powyżej 60. roku życia stanowiły 26,6 proc. polskiego społeczeństwa. Według prognoz w 2050 roku odsetek ten wzrośnie do 37 proc. Badanie CBOS „Wyobrażenia dotyczące własnej starości” z maja 2026 roku wskazuje, że ośmiu na 10 ankietowanych poniżej 60. roku życia spodziewa się, że w starszym wieku będzie się utrzymywać z emerytury. Większość (ok. 60 proc.) zakłada, że będzie wówczas pracować zarobkowo, przynajmniej dorywczo.
– Pracowników 50+ na rynku pracy będzie coraz więcej, więc warto dbać o te osoby. Od nich w dużym stopniu zależy przyszłość naszego rynku pracy – podsumowuje prof. Agnieszka Chłoń-Domińczak.
Europosłanka przyznaje, że zasiadanie w Parlamencie Europejskim sprawia jej dużą satysfakcję, bo ma okazję na arenie międzynarodowej wykorzystywać swoją wiedzę prawną i ekonomiczną oraz dzielić się wieloletnim doświadczeniem politycznym. Jednocześnie Hanna Gronkiewicz-Waltz przyznaje, że sprawowanie mandatu to niemały wysiłek. Trzeba bowiem uczestniczyć w posiedzeniach w Brukseli i Strasburgu, pracować w komisjach, analizować setki dokumentów, a także spotykać się z ekspertami. W niektórych obowiązkach wyręczają ją asystenci.
W dobie starzejącego się społeczeństwa Polska będzie potrzebowała nie tylko więcej kadr medycznych, ale też tego, by te osoby były przygotowane do pracy w obliczu wyzwań zmieniającego się rynku ochrony zdrowia. Wśród nich jest m.in. zapotrzebowanie na wysokie kompetencje pielęgniarek. Potrzebni będą również menedżerowie gotowi do zarządzania podmiotami ochrony zdrowia w dobie koniecznej reformy szpitalnictwa oraz otwarci na wdrażanie innowacji technologicznych. Odpowiedzią na te potrzeby ma być oferta pierwszej polskiej uczelni prowadzonej przez podmiot medyczny.
Jesteśmy coraz bliżej zmiany, która umożliwi wliczanie do stażu pracy okresów prowadzenia działalności gospodarczej oraz umów zleceń. Również tych z lat poprzednich. Sejm przyjął ustawę stażową. To ważna wiadomość dla milionów pracownic i pracowników w Polsce.
Do 5 września trwa nabór na aplikację rzecznikowską. To ścieżka kariery m.in. dla absolwentów kierunków prawniczych, technicznych i ścisłych. Problem w tym, że wielu studentów nie ma świadomości, że taki zawód zaufania publicznego istnieje i jaka jest jego rola. W Polsce jest dziś 1 tys. rzeczników patentowych.
Wśród kluczowych kryteriów, którymi przedstawiciele pokolenia Z kierują się przy wyborze pracodawcy, są: atrakcyjne wynagrodzenie, atmosfera w firmie i zachowanie równowagi między życiem zawodowym i prywatnym. Trzy czwarte managerów nie jest zadowolonych z młodych absolwentów szkół wyższych, wskazując na ich słabą motywację, brak profesjonalizmu i niskie umiejętności organizacyjne. Analitycy rynku pracy podnoszą, że aby przyciągnąć do siebie młode talenty i utrzymać je w strukturach firmy, pracodawcy muszą wprowadzić szereg zmian, szczególnie w zakresie kultury organizacyjnej.
64 proc. Polaków uważa się za osoby przedsiębiorcze, a 78 proc. sądzi, że ludzie w naszym kraju są przedsiębiorczy – wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie ING Banku Śląskiego. Na przestrzeni 30 lat postrzeganie przedsiębiorcy znacząco się zmieniło – od prywaciarza w latach 80. do startupowca i innowatora obecnie. Przedsiębiorczość dla dużej grupy badanych oznacza pracowitość i zaradność, jednak – co ciekawe – każde pokolenie ma inne skojarzenia z pojęciem „przedsiębiorca”.
Uchodźcy z Ukrainy coraz lepiej radzą sobie na polskim rynku pracy – pracuje 69 proc. z nich – wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Deloitte dla UNHCR. Jednocześnie wciąż w tym obszarze jest wiele wyzwań, w tym bariery językowe czy kwestie dotyczące uznawania kwalifikacji, np. w zawodach medycznych i prawniczych. Na rosnącej aktywności zawodowej Ukraińców mocno skorzystała polska gospodarka, ale też sam rynek pracy: wzrosła konkurencja, a Polacy uzyskali możliwość specjalizacji i objęcia stanowisk menedżerskich, eksperckich i technicznych.
W odpowiedzi na postulaty organizacji pracodawców i związków zawodowych ZUS oficjalnie zatwierdził katalog standardów dotyczących dofinansowania posiłków pracowniczych. Po stronie pracodawcy ogranicza to formalności do minimum – świadczenia żywieniowe mogą być wyłączone z ZUS do kwoty 450 zł miesięcznie pod warunkiem, że firma wdroży określone rozwiązania. Z kolei dla pracowników oznacza to odczuwalne wsparcie domowego budżetu.
Brak przejrzystości wynagrodzeń uznano za jedną z głównych przeszkód w likwidowaniu luki płacowej między kobietami a mężczyznami. W 2023 roku wynosiła ona w UE średnio około 12 proc. Dyrektywa o jawności warunków wynagradzania, którą państwa członkowskie muszą wdrożyć w ciągu najbliższego roku, to szansa na zrównanie płac kobiet i mężczyzn oraz zwiększenie transparentności w polityce płacowej firm. Z drugiej strony może obniżyć skłonność pracodawców do podnoszenia płac i premiowania najlepszych.
W Polsce od kilku lat stopa bezrobocia utrzymuje się poniżej 6 proc., a według metodologii unijnej jest o połowę niższa i jedna z najniższych w Unii. Pracownicy przywykli już, że sytuacja na rynku pracy jest dla nich korzystna. Jednak zaczynają się pojawiać pierwsze niepokojące sygnały zwiastujące możliwą zmianę trendu. Część branż ucierpiała np. z powodu spowolnienia w Niemczech, inne rozważają wybór innej niż Polska lokalizacji ze względu na wysokie koszty pracy czy energii. Na razie ogromnym wyzwaniem pozostaje aktywizacja osób biernych zawodowo.