Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] Rutkowski: Poważne wątpliwości, czy skazany za gwałt Marcin został osądzony należycie. Sylwester Szczęsny, po naszej interwencji, został wypuszczony z więzienia i uniewinniony za rzekomą pedofilię. Wymiar Sprawiedliwości może się mylić!


[VIDEO] Rutkowski: Poważne wątpliwości, czy skazany za gwałt Marcin został osądzony należycie. Sylwester Szczęsny, po naszej interwencji, został wypuszczony z więzienia i uniewinniony za rzekomą pedofilię. Wymiar Sprawiedliwości może się mylić!

- Dzień po rzekomym gwałcie pokrzywdzona siedziała po turecku w króciótkich spodenkach. I powiedziała, że się zastanowi, czy wycofać zawiadomienie o gwałcie. A potem w sądzie straszyła naszą rodzinę zemstą - mówiła dziś na konferencji prasowej w Lublinie żona skazanego na dwa lata Marcina z okolic Lublina.

 

Redaktor Naczelny Patriot24.net Robert Rewiński odwiedził dziś w jednym z lubelskich więzień Marcina skazanego na dwa lata więzienia. Chodzi o zdarzenie z 22 czerwca 2014 roku, kiedy po pijanemu, wracając z dyskoteki o siódmej rano popełnił życiowy błąd.

- Spodobała mi się dziewczyna pod sklepem. Kuzyn, który był ze mną w samochodzie mówił, że ją zna, bo jest "rozrywkowa". Pojechaliśmy trzy kilometry dalej do remizy strażackiej. Tam zadzwoniłem po nią, no i przyjechała - opowiadał dziś za kratami więzienia Marcin.

Żona Marcina, która dziś na konferencji prasowej w Lublinie razem z siostrą wstawiła się w jego obronie, pokazując swoje twarze, podaje, że po przyjeździe pod remizę 19-latka zapytała Marcina, czy ma prezerwatywę. A następnie weszła z nim do remizy.

- W aktach sprawy jest napisane, że najpierw mówiła, że została wywrócona na podłogę, i się uderzyła. A przesłuchiwana jako świadek na tę okoliczność zaprzeczyła, by tak było - tłumaczył dziś na popołudniowej konferencji prasowej Robert Rewiński, przytaczając zapisy z kasacji złożonej w tej sprawie w Sądzie Najwyższym.

- Ona powiedziała, że nie będzie niczego robić w tej remizie, bo drzwi są bez klucza i ktoś może przyjść. Wyszliśmy razem przez okno, najpierw ona a ja za nią, a następnie przeszliśmy w kierunku siatki ogrodzeniowej i ja jej pomogłem przejść na drugą stronę, bo była w sukience. I tam rzeczywiście doszło do relacji z użyciem prezerwatywy - tłumaczył dziś w więzieniu Marcin.

Odprowadził ją następnie do drogi i zaproponował pomoc w powrocie do domu. Ale dziewczyna odmówiła.

Jeszcze tego samego dnia, to jest w niedzielę 22 czerwca 2014 roku został zatrzymany przez policję na okoliczność zgłoszonego gwałtu. Dziś tłumaczył, że ani on nie miał żadnych zadrapań, ani ona, bo w aktach nie było żadnych dowodów lekarskich. Sukienka była nieporwana, a dziewczyna nie miała pod paznokciami żadnych śladów obrony. Po wpłaceniu przez rodzinę kaucji w kwocie 20 000 złotych mężczyzna wyszedł na wolność jeszcze tego samego dnia.

- Byłam u tej dziewczyny w domu, bo zaszokowana szukałam pomocy dla męża. Popełnił błąd będąc ciężko pijanym, no ale jesteśmy rodziną, mamy dziecko - tłumaczy jego żona. Jak mówiła dziś na konferencji prasowej zastała 19-latkę siedzącą po turecku w króciótkich spodenkach. Nie widziała żadnych zadrapań na jej skórze, więc spytała o możliwość wycofania oskarżenia.

- Powiedziała mi, że się zastanowi - mówiła dziś na konferencji żona Marcina. - Ale jej matka zdecydowała, że nie będzie żadnego wycofywania i będzie proces.

W trakcie konferencji prasowej nastąpiło połączenie przez Skype z Krzysztofem Rutkowskim, którego zrozpaczona rodzina poprosiła o pomoc. Bo Marcin po półtora roku procesu, gdzie występował z wolnej stopy i stawiał się na każde wezwanie, został skazany na dwa lata bezwzględnego więzienia. Wyrok udało się odroczyć na pół roku, bo Marcin leczył się szpitalnie. Ale w lecie tego roku dostał wezwanie na stawienie się w więzieniu.

- To jest dla mnie dramat. Mam żonę, czteroletnią córeczkę, pracę i całe życie w tym momencie przerwane. Za sprawą błędu życiowego, ale nie gwałtu - mówił dziś przez łzy Marcin.

Krzysztof Rutkowski tłumaczy, że w obecnych czasach gwałt jest jedną z możliwości rozgrywek pomiędzy ludźmi. A na taki zarzut narażony jest każdy mężczyzna, który spotyka się sam na sam z kobietą.

- Gdyby ona była zgwałcona, to by nie siedziała po turecku, tylko w ciężkiej traumie nie byłaby w stanie z nikim rozmawiać. Ta sprawa jest bardzo wątpliwa i trzeba ją zgłosić do wszelkich możliwych organów Ministerstwa Sprawiedliwości celem poszukiwania pomocy - tłumaczył Rutkowski.

Patriot24.net odnalazł na Facebooku zdjęcia poszkodowanej dziewczyny. Na dużym zdjęciu w tle uwydatnia swój biust, makijaż i nowy kolor włosów. Za wygraną sprawę w sądzie z Marcinem otrzymała 10 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

- Przez ostatnie trzy lata pomagaliśmy Sylwetrowi Szczęsnemu, który jest dziś z państwem na tej konferencji prasowej w Lublinie. Trafił do więzienia, bo został wrobiony w zarzut pedofilii. Wyszedł zza krat, a 25 października został prawomocnie uniewinniony - tłumaczył Krzysztof Rutkowski.

Sylwester Szczęsny opowiedział swoją dramatyczną historię, i można jej wysłuchać na zamieszczonym powyżej filmie z konferencji. W skutecznym wyjściu z więzienia pomogła mu firma Omega - Kancelarie Prawne z Warszawy, którą polecił Krzysztof Rutkowski.

- Omega - Kancelarie Prawne to najwyższej klasy specjaliści. Byli dla mnie zawsze pod telefonem, gotowi do pomocy, kiedy byłem za kratami i przez te lata, kiedy na wolności przed sądem dochodziłem sprawiedliwości. Wszystkim polecam ich pomoc - mówi Sylwester Szczęsny.

O sprawie pisaliśmy już w artykule: Czy polska prokuratura potrafi ścigać pedofilię? Za co siedzi w areszcie Sylwester Szczęsny?

Wszelkie nowe informacje na ten temat będziemy przekazywać na bieżąco, również przez naszego Facebooka oraz nasz kanał telewizyjny Patriot24.net


Komentarze

Podobne informacje

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Czy Sąd Rejonowy w Pabianicach sam uczynił swoje postanowienie niewykonalnym?

Czy Sąd Rejonowy w Pabianicach sam uczynił swoje postanowienie niewykonalnym?

2026-08-06 11:32:26

Sąd Rejonowy w Pabianicach 23 lipca 2026 roku ustalił sposób realizowania kontaktów Martyny Brauer z małoletnią córką. W postanowieniu wskazano konkretne terminy, miejsce spotkań oraz obowiązkową obecność psychologa. Z dokumentów przekazanych naszej redakcji wynika jednak, że dopiero 4 sierpnia sąd rozpoczął ustalanie, która placówka i który specjalista mogą zapewnić warunki zapisane w orzeczeniu. Oznacza to, że czynności organizacyjne dotyczące wykonania postanowienia podjęto już po jego wydaniu.

[VIDEO] Sąd przyznał pani Martynie kontakty z dzieckiem w placówce, która nie jest przygotowana do ich realizacji

[VIDEO] Sąd przyznał pani Martynie kontakty z dzieckiem w placówce, która nie jest przygotowana do ich realizacji

2026-07-29 07:19:18

28 lipca Martyna Brauer stawiła się na kontakt z córką w miejscu wskazanym przez Sąd Rejonowy w Pabianicach. Ojciec dziecka nie przywiózł córki, więc do spotkania nie doszło, jednak na miejscu ujawnił się również drugi problem – placówka wskazana w postanowieniu sądu nie była przygotowana do realizowania takich kontaktów.

[VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?

[VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?

2026-07-28 07:19:48

Przez około dwa lata Martyna Brauer miała pozostawać bez regularnego, bezpośredniego kontaktu ze swoją córką, mimo że wcześniejsze postanowienia sądu przewidywały spotkania początkowo dwa razy w tygodniu. Jak twierdzi matka, ojciec dziecka nie realizował ustalonych kontaktów, natomiast ich częstotliwość była z czasem ograniczana najpierw do jednego spotkania tygodniowo, następnie do spotkania raz na dwa tygodnie, aż najnowsze postanowienie Sądu Rejonowego w Pabianicach przewidziało zaledwie dwie godziny kontaktu miesięcznie.




2