W małej gminie w województwie Lubelskim, mieści się podstawowa szkoła samorządowa. To w niej już ponad 20 lat pracuje nauczyciel, o którym mówi się od dawna, że ma niewłaściwie zachowywać się wobec uczennic. Czy to tylko plotka, postanowiliśmy sprawdzić...
Gmina do której się udaliśmy, to naprawdę mała gmina gdzie wszyscy się znają. Przypadkowi mieszkańcy zapytani przez nas o nauczyciela (imię i nazwisko do wiadomości redakcji) miejscowej szkoły, mówią, na zasadzie „że coś tam było”, „że ludzie mówi” ale zasłaniają się niewiedzą choć chyba po prostu boją się rozmawiać na ten temat z prasą.
My jednak nie poddajemy się i szukamy dalej... W międzyczasie dochodzą do nas różne inne informacje dotyczące nauczyciela.
10-lat temu wyciągnął jednego z rolników z traktora podczas prac polowych i go pobił przy okazji wybijając zęba. Skazany prawomocnym wyrokiem nauczyciel musiał, zapłacić koszty sądowe oraz wpłacić pieniądze na cele charytatywne.
W zeszłym roku został zawieszony na kilka miesięcy, za niedopełnienie obowiązków służbowych – nie dopilnował uczniów przez co doszło do uszkodzenia ciała jednego z jego podopiecznym. Jednak ponoć decyzją Kuratorium miał zostać uniewinniony.
Dotarliśmy do jednej z matek, która mówi, że była w Kuratorium i mówiła o niestosownym zachowaniu nauczyciela wobec jej córki. Według jej relacji Kuratorium nie podjęło tematu. W trakcie rozmowy z matką daje się słyszeć bezsilność i zawiedzenie wobec instytucji, która powinna chronić uczniów.
Dyrektorka szkoły, informuje nas, że wobec nauczyciela nie wpłynęła do niej żadna skarga na jego zachowanie choć o tym, co ludzie w tej małej miejscowości mówią zdaje się wiedzieć.
Cały czas prowadzimy dziennikarskie śledztwo, już niedługo przedstawimy więcej informacji na ten temat.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.