Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


[VIDEO] Sprawa 5-letniego syna Julii z Białegostoku. Czy sytuacja dziecka została pilnie zweryfikowana?


[VIDEO] Sprawa 5-letniego syna Julii z Białegostoku. Czy sytuacja dziecka została pilnie zweryfikowana?

Pięcioletni syn Julii z Białegostoku od kilku miesięcy pozostaje poza opieką matki. Chłopiec został zabrany z przedszkola, obecnie nie uczęszcza do placówki, a jego kontakt z matką i jej rodziną został przerwany. Sprawą zajmują się sąd rodzinny oraz prokuratura. Do redakcji Patriot24.net trafiły także dokumenty dotyczące wcześniejszych poważnych kryzysów psychicznych ojca dziecka, w tym próby samobójczej.

Redakcja pojechała pod adres, pod którym może obecnie przebywać chłopiec. Na miejsce wezwana została Policja. Teraz pytamy właściwe instytucje, czy aktualna sytuacja dziecka została niezależnie zweryfikowana i czy w tej sprawie zastosowano procedury przewidziane dla przypadków możliwego zagrożenia dobra małoletniego.

Ta sprawa od kilku tygodni znajduje się w zainteresowaniu redakcji Patriot24.net. Z informacji przekazanych naszej redakcji wynika, że chłopiec został zabrany z przedszkola, a od tego czasu jego matka nie ma z nim normalnego kontaktu.
Dziecko nie uczęszcza obecnie do przedszkola. Nie ma również kontaktu z rodziną ze strony matki ani ze swoim dotychczasowym środowiskiem.

Sytuacją chłopca zajmują się sąd rodzinny oraz prokuratura. Przez pewien czas trwało również ustalanie właściwości miejscowej i tego, czy postępowania powinny być prowadzone w Białymstoku czy w Legionowie. Według informacji uzyskanych przez redakcję kwestia ta została ostatecznie uporządkowana w ubiegłą środę.

Dokumenty dotyczące wcześniejszego stanu psychicznego ojca

Do redakcji Patriot24.net zostały przekazane materiały dotyczące wcześniejszego stanu psychicznego ojca dziecka.
W dokumentach znajdują się informacje odnoszące się między innymi do wcześniejszych epizodów określanych jako psychotyczne oraz do udokumentowanej próby samobójczej.

Informacje te dotyczą zdarzeń z przeszłości i same w sobie nie pozwalają na ocenę obecnego stanu zdrowia mężczyzny ani jego aktualnej zdolności do sprawowania opieki nad dzieckiem. Takiej oceny mogą dokonać wyłącznie właściwi specjaliści na podstawie aktualnego badania.

Dla redakcji istotne jest natomiast ustalenie, czy wobec informacji znajdujących się w aktach sprawy obecna sytuacja dziecka oraz warunki, w których przebywa, zostały sprawdzone przez właściwe służby lub specjalistów.

Redakcja pojechała pod adres, pod którym może przebywać chłopiec

W ramach dziennikarskiego sprawdzania informacji redakcja Patriot24.net dotarła pod adres, pod którym według uzyskanych informacji może obecnie przebywać pięcioletni syn Julii. Na miejsce została wezwana Policja - matka chciała przede wszystkim uzyskać potwierdzenie, że jej syn jest bezpieczny.

Redakcji udało się ustalić, że kilka dni wcześniej w tej okolicy widziany był chłopiec w wieku około pięciu lat, odpowiadający opisowi dziecka. Miał spacerować z jedną z osób, które obecnie się nim opiekują.

Informacja ta nie pozwala jednak ustalić, w jakim stanie psychicznym znajduje się dziecko, jak reaguje na rozłąkę z matką, dlaczego nie uczęszcza do przedszkola ani jakie są obecnie warunki sprawowania nad nim opieki.

Sąd rodzinny może działać również w sytuacjach nagłych

W polskim prawie istnieją instrumenty pozwalające sądowi opiekuńczemu reagować w sytuacjach wymagających pilnego działania.

Art. 569 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego przewiduje możliwość wydania przez sąd opiekuńczy niezbędnych zarządzeń również w stosunku do osoby, która nie podlega jego właściwości miejscowej, jeżeli zachodzi nagły wypadek.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje również możliwość wydawania odpowiednich zarządzeń w sytuacji, gdy dobro dziecka jest zagrożone.

W tej sprawie kluczowe pozostaje więc ustalenie, czy aktualna sytuacja pięcioletniego chłopca została już sprawdzona przez niezależną osobę posiadającą odpowiednie kompetencje.

Patriot24.net kieruje pytania do instytucji

Redakcja Patriot24.net nie przesądza, przy którym z rodziców dziecko powinno przebywać ani nie dokonuje oceny kompetencji rodzicielskich żadnej ze stron. Są to kwestie należące do sądu i specjalistów dysponujących pełną dokumentacją sprawy.

W związku z uzyskanymi informacjami zwracamy się jednak do właściwych instytucji z pytaniami dotyczącymi działań podjętych dla sprawdzenia aktualnej sytuacji małoletniego:

1. Czy od chwili zgłoszenia sprawy pięcioletni chłopiec był widziany przez kuratora sądowego, pracownika pomocy społecznej, psychologa, lekarza lub inną niezależną osobę działającą z upoważnienia właściwej instytucji?

2. Czy zostały sprawdzone aktualne warunki, w których dziecko przebywa i w których sprawowana jest nad nim opieka?
3. Czy ustalono, z jakiego powodu chłopiec przestał uczęszczać do przedszkola?

4. Czy instytucje prowadzące postępowania zweryfikowały przyczyny nagłego przerwania kontaktu dziecka z matką oraz rodziną ze strony matki?

5. Czy sąd rodzinny rozważał zastosowanie pilnych zarządzeń zabezpieczających do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy?

6. Czy w okresie, gdy ustalana była właściwość miejscowa sądu lub prokuratury, podejmowano czynności służące bieżącej ochronie dobra dziecka?

7. Czy prokuratura przekazała sądowi rodzinnemu informacje mogące mieć znaczenie dla oceny bezpieczeństwa małoletniego albo występowała o podjęcie przez sąd określonych czynności?

8. Czy dziecko zostało objęte jakąkolwiek formą nadzoru lub monitoringu ze strony właściwych służb bądź instytucji?

9. Jeżeli do tej pory nie przeprowadzono bezpośredniej i niezależnej oceny aktualnej sytuacji chłopca – czy takie czynności zostaną podjęte w trybie pilnym?

Patriot24.net będzie zwracał się w tej sprawie do właściwych instytucji i publikował otrzymywane odpowiedzi.

Na obecnym etapie najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy ktoś niezależny, posiadający odpowiednie kompetencje, sprawdził już bezpośrednio, w jakich warunkach znajduje się pięcioletnie dziecko i czy jest ono bezpieczne?


Komentarze

Podobne informacje

200 tysięcy złotych za ogórki i miesiące oczekiwania na pieniądze. Kontrahent Green Group nadal czeka na zapłatę

200 tysięcy złotych za ogórki i miesiące oczekiwania na pieniądze. Kontrahent Green Group nadal czeka na zapłatę

2026-06-23 09:00:35

Do redakcji Patriot24.net zgłosił się przedsiębiorca, który twierdzi, że od wielu miesięcy bezskutecznie próbuje odzyskać pieniądze za dostarczony towar. Chodzi o dostawę ogórków o wartości ponad 200 tysięcy złotych brutto, której odbiorcą miała być Grupa Producentów Green Group Sp. z o.o.

[VIDEO] „W każdym środowisku są czarne owce”. Ministerstwo Zdrowia przygląda się sprawie neurochirurga!

[VIDEO] „W każdym środowisku są czarne owce”. Ministerstwo Zdrowia przygląda się sprawie neurochirurga!

2026-06-22 06:29:18

Sprawa lekarza neurochirurga, wokół której od wielu miesięcy pojawiają się pytania dotyczące działań organów samorządu lekarskiego, trafiła pod uwagę Ministerstwa Zdrowia.

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

[VIDEO] Radom. Sprawa dziecka między instytucjami. Działania są — efektu nadal brak

2026-04-22 10:34:58

Radom i Warszawa dzieli niewielka odległość, ale w tej sprawie widać przede wszystkim dystans między działaniami instytucji, które formalnie pracują, lecz faktycznie nie spotykają się w jednym punkcie. Z materiałów analizowanych przez redakcję wyłania się obraz czynności prowadzonych równolegle, bez realnej synchronizacji, co w sprawie dotyczącej dziecka ma znaczenie kluczowe — bo tu liczy się nie dokument, tylko czas.

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

Gdy konflikt przestaje być rozmową - spór wokół Dance Generation Andrespol

2026-04-01 14:12:09

Konflikt to zjawisko naturalne — pojawia się wszędzie tam, gdzie ścierają się interesy, emocje i różne interpretacje rzeczywistości. Jednak są sytuacje, w których przestaje być tylko sporem, a zaczyna oddziaływać na znacznie szersze otoczenie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

[VIDEO] Mała dziewczynka między dwoma państwami. Gdzie jest granica?

2026-03-16 07:24:55

Sprawa Kamili oraz jej czteroletniej córki staje się kolejnym przykładem sytuacji, w której pojawia się pytanie o rzeczywistą skuteczność systemu ochrony dzieci w Europie.

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

[VIDEO] Duże siły, zerowy efekt. Dlaczego wykonanie postanowień sądów rodzinnych wciąż kończy się fiaskiem?

2026-03-09 06:02:34

Kolejna próba wykonania postanowienia sądu dotyczącego wydania dziecka zakończyła się niepowodzeniem. Do zdarzenia doszło w Radomiu, gdzie pod nadzorem kuratorów podejmowano czynności związane z realizacją orzeczenia wydanego przez Sąd Rejonowy w Żyrardowie. Na miejscu obecni byli również funkcjonariusze policji. Mimo zaangażowania służb i formalnej podstawy prawnej wynikającej z decyzji sądu, czynność nie doprowadziła do wykonania orzeczenia.

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.


[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.


[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

[VIDEO] Patriot24.net ujawnia: Kontrowersyjna interwencja policji w Łęcznej. Obywatel trzeźwy, obrażenia potwierdzone, świadkiem był jego syn

2025-06-02 16:06:17

Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin  , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.





2