Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!

Artykuły naszych Patriotów24

Intensywny początek tygodnia

Krzysztof Rutkowski

31 marca 2014

Poniedziałek bardzo pracowity: konferencja prasowa w Rybniku, odnalezienie koparki i wiele innych spraw.

Na dzisiejszym spotkaniu z dziennikarzami mówiłem o sprawie uprowadzenia 7-letniego Tobiasza przez ojca, Marcina J., i wywiezienia do Holandii. O szczegółach możecie przeczytać tutaj. Jak sami widzicie porwania rodzicielskie są coraz częstszym zjawiskiem. 

Rano odnaleźliśmy koparkę w miejscowości Garbów w okolicach Lublina. Maszyna stała na prywatnej posesji. Koparka została skradziona z miejscowości Juszkowo ul.Sasankowa koło Pruszcza Gdańskiego. Do kradzieży doszło 17 listopada ubiegłego roku.  czytaj więcej >


Mile spędzony sobotni wieczór w Koninie

Krzysztof Rutkowski

27 marca 2014

22 marca odwiedziłem Konin, gdzie zostałem zaproszony jako gość specjalny przez zaprzyjaźnioną agencje reklamowo - PR-ową, z którą współpracujemy: JB Grupa - Jarosław Brzeg.

W tym dniu odbyła się impreza bowling-owa w hotelu Niagara w Koninie, połączona z wieloma atrakcjami i występami. Zwycięzcy turnieju otrzymali ode mnie książki "Detektyw Rutkowski: Prawdziwa historia" z dedykacją i podpisem.

Wraz z Mają spędziliśmy bardzo miło wieczór. czytaj więcej >


Duże zainteresowanie ze strony greckich mediów sprawą zaginięcia Ryszarda Hanyszkiewicza

Krzysztof Rutkowski

26 marca 2014

Kilka dni temu pisałem, że wylatuję do Grecji w celu odnalezienia Ryszarda Hanyszkiewicza. Przebywając tam, polonijne i ateńskie media wykazały ogromne zainteresowanie tym tematem.

Udzieliłem wywiadu m.in. dla gazety "Polonia", który po krótkim czasie ukazał się na pierwszej stronie. Nagłaśnianie sprawy przez tamtejsze media wspiera poszukiwania Ryszarda Hanyszkiewicza. Dzięki informacjom i zdjęciom publikowanym w prasie udaje się znaleźć rozwiązanie wielu problemów. Ryszard Hanyszkiewicz, mieszkający na terenie Aten, został rzekomo zamordowany w 2010 roku przez polskiego obywatela Artura Burzawę oraz dwóch Bułgarów. Pomagać przy tym miała Polka. Sprawa może wyglądać tak, że osadzony w więzieniu Artur Burzawa jest niewinny. Jak oświadczyła jego matka, poszukiwany Ryszard Hanyszkiewicz może żyć. Trzeba również nadmienić, że doszło do pomyłki w przekazywaniu danych. Grecka policja miała w swojej bazie danych nazwisko HANUSZKIEWICZ. Jeśli nawet zaginiony był kontrolowany, to nie wyjawił się, jako poszukiwany, ponieważ wszelkie informacje dotyczące tej sprawy są przypisane do innego nazwiska. Chcę pomóc greckim organom ścigania w wyjaśnieniu tej sprawy. Większość prowadzonych przez nas tematów kończy się sukcesem. W tym przypadku również będę dążył do tego, by tak było. Odnajdziemy Ryszarda Hanyszkiewicza żywego lub martwego.


Wracamy z Monachium. Świętowaliśmy urodziny Mai

Krzysztof Rutkowski

24 marca 2014

Razem z Mają, z okazji jej urodzin wyjechaliśmy na weekend do Bawarii.

Było niesamowicie! Wracamy wypoczęci i pełni energii na nowy tydzień. Obydwoje potrzebowaliśmy odpoczynku. Praca, nawet ta najprzyjemniejsza, jest bardzo wyczerpująca. 

W Monachium uczciliśmy urodziny Mai. Spędziliśmy razem wiele pięknych chwil.  czytaj więcej >


Jutro urodziny Mai. Razem z Krzysiem organizujemy niespodziankę

Krzysztof Rutkowski

21 marca 2014

Dzisiaj przygotowuję się do jutrzejszych urodzin Mai. Pomaga mi przy tym Krzyś. Kolejna wspólna akcja z synem.  

Organizujemy dla Mai niespodziankę. Chcę, aby był to dla niej wspaniały dzień. Maja urodziła się wiosną. Jest zwiewna, piękna, kochana - jak wiosna. Daje mi dużo pozytywnej energii, która jest bardzo potrzebna, bo przecież sprawy, którymi się zajmuje, jak wszyscy wiecie, wymagają mocnego powera. Pragnę, by każdy jej dzień był radosny, słoneczny i przeżyty tak, jak ona sobie wymarzy. Chcę dawać jej jak najwięcej szczęścia. Każdą wolną chwilę spędzam z nią i Krzysiem. Nie wyobrażam sobie swojego życia bez nich. Bardzo ich kocham.

Miłego wieczoru :) czytaj więcej >


Coraz częściej dochodzi do tzw. porwań rodzicielskich

Krzysztof Rutkowski

20 marca 2014

Do biura "RUTKOWSKI" w ostatnim czasie zgłasza się bardzo dużo matek proszących o pomoc w odzyskaniu dziecka, które zostało wywiezione do innego kraju przez ojca obcokrajowca. Skąd tak dużo zleceń? Polskie władze nie interesują się losem małych obywateli.

We wczorajszej konferencji prasowej w Mysłowicach wzięła udział Pani Krystyna Janiszewska, mama 6-letniego Adriana. Kobieta opowiedziała o swoim dramacie. Ojciec dziecka - Francuz, usiłuje odebrać jej syna. Mężczyzna molestował seksualnie chłopca, stosował wobec niego przemoc psychiczną oraz fizyczną i uprowadził dziecko do Francji. Pani Katarzynie udało się odzyskać 6- letniego Adirana. Teraz władze Francji domagają się od Polski wydania dziecka, przekazania ojcu i ukarania matki. Zaś polski wymiar sprawiedliwości, który najpierw na mocy konwencji haskiej przyznał kobiecie opiekę nad dzieckiem, a po interwencji ze strony Francji diametralnie zmienił decyzję na korzyść ojca pedofila, nie stara się pomóc matce i chronić syna. Kiedy ojciec wywozi dziecko za granicę polska prokuratura nie robi nic, aby go ścigać. A jeśli Pani Krystyna spróbowałaby wykraść syna, skończyłoby się to dla niej europejskim nakazem aresztowania. Bardzo często obywatele obcych państw bez wiedzy matek wywożą swoich potomków do macierzystych krajów. Tam, dzieci te są pod szczególną ochroną policji. Nie ma możliwości komunikacji ani kontaktu z nimi. Polskie władze również powinny tak chronić swoich obywateli.

W momencie, gdy kobiety zgłaszają się do nas po pomoc, Biuro "Rutkowski" prowadzi negocjacje z ojcami i dostaje zgody na dobrowolne oddanie dziecka matce.  czytaj więcej >


Dramatyczny finał poszukiwań Dawida Bubały

Krzysztof Rutkowski

19 marca 2014

Od tygodnia poszukiwaliśmy 23-letniego Dawida Bubały. Chłopak zaginął w niedzielę, 2 marca. Ostatni raz jego telefon logował się w dniu zaginięcia ok. godz. 6:00. Od tamtej pory nie dawał znaków życia.

Dziś, ok. godz. 18:00 odnaleziono jego ciało w stawie w katowickiej dzielnicy Ligota. Dawid miał na sobie tylko podkoszulkę. Jest to miejsce, w którym po raz ostatni logowała się jego komórka.

W tej chwili razem z moimi ludźmi prowadzimy czynności mające na celu ustalenie przyczyn śmierci 23-letniego chłopaka. Czy miały w tym udział osoby trzecie? Śledztwo w tej sprawie wykaże, w jaki sposób zginął Dawid. Więcej informacji podam wkrótce... czytaj więcej >


Dzisiaj wizyta w telewizji, jutro konferencja prasowa w Mysłowicach

Krzysztof Rutkowski

18 marca 2014

Dzisiaj miałem spotkanie w telewizji odnośnie śmierci chłopaka w Zakładzie Karnym w Wołowie.

Na zaproszenie Pani Elżbiety Jaworowicz z Telewizji Polskiej wziąłem udział w programie "Sprawa dla reportera". Rozmawialiśmy o śmierci młodego chłopaka, który był osadzony w Zakładzie Karnym w Wołowie przeznaczonym dla recydywistów penitencjarnych. Odcinek niebawem zostanie wyemitowany na antenie Jedynki. 

Mam dla Was również miłą wiadomość. Sylwester Szczęsny wczoraj późnym popołudniem opuścił mury białołęckiego aresztu. Będzie uczestniczył w procesie z wolnej stopy. Po przeszło 4 miesiącach znów jest na wolności. W wynikiu stresu stracił za kratami 18 kilogramów. W nocy przesłał zdjęcie redakcji Patriot24.net, bo przekonany o swojej niewinności nie ukrywa swojego wizerunku. czytaj więcej >


Poszukujemy Ryszarda Hanyszkiewicza. Mężczyzna przebywał na terenie Grecji

Krzysztof Rutkowski

14 marca 2014

W październiku 2010 roku zaginął Ryszard Hanyszkiewicz. 58-latek przebywał na terenie Grecji. Do dziś nie dał znaku życia...

Mężczyzna po dłuższych poszukiwaniach został uznany za zamordowanego. Niemniej jednak do dziś nie znaleziono zwłok i nie zweryfikowano wszystkich okoliczności.

Dlatego też rodzina zgłosiła się do mnie po pomoc. Niewykluczone, że Ryszard Hanyszkiewicz żyje i może przebywać w Polsce albo w Grecji (Saloniki, Ateny). czytaj więcej >


Poszukujemy Audi A8. Posiadasz informacje na ten temat? Dzwoń 600 007 007

Krzysztof Rutkowski

13 marca 2014

Pojazd skradziono w nocy z 9 na 10 marca 2014 roku między godz. 23:00 i 6:00 w miejscowości Zbytowa, gmina Bierutów. Razem z moimi ludźmi prowadzimy działania mające na celu odnalezienie auta.

Samochód ostatni raz widziany był w okolicach Oleśnicy, niedaleko miejscowości, w której został skradziony. Audi warta jest ok. 130 tys. złotych. 

Każdy, kto posiada informacje na temat skradzionego pojazdu proszony jest o kontakt z naszym biurem pod całodobowym numerem alarmowym 600 007 007. czytaj więcej >


Bezradność rumuńskich organów ścigania. Konferencja prasowa w Bukareszcie

Krzysztof Rutkowski

11 marca 2014

Dziś obyła się moja pierwsza konferencja prasowa w Bukareszcie. Niemniej jednak Rumunia, jeżeli chodzi o działania w walce z przestępczością samochodową nie jest dla mnie obcym państwem.

Parę lat temu biuro nasze zatrzymywało kradzione samochody w Timisoara. Zajmowaliśmy się też sprawą w Aradzie, gdzie mężczyzna notorycznie wypożyczał tam auta. Były to lata, kiedy głównie złodzieje specjalizowali się w przestępczości samochodowej.

Odwiedziłem również Bukareszt, kiedy miałem tu spotkanie z jednym z pracowników Interpolu, który oficjalnie zwalniał nam pojazdy zabezpieczone na terenie Timisoara. Tym razem na terenie Rumuni prowadzimy kolejną międzynarodową sprawę. Otóż, Egipcjanin mieszkający w Bukareszcie, były przedstawiciel firmy holenderskiej, która sprzedawała swój produkt w Rumunii, doprowadził holenderskiego przedsiębiorcę do bardzo wysokich strat finansowych. Holender, którego żona jest Polką, przekazał ok. 80 tys. euro na rzecz nowo poznanych prostytutek z Bukaresztu. Według naszej oceny Egipcjanin ten dokonał wyłudzeń tak znacznej kwoty pieniędzy podstawiając wirtualne prostytutki, które w realnym świecie nie istnieją.  W tej sprawie doszło do wielkiego skandalu, ponieważ policja rumuńska została powiadomiona o tym przestępstwie przez naszego agenta oraz redaktora naczelnego Patriot24.net, Pana Roberta Rewińskiego, we wrześniu ubiegłego roku i do tej pory nie poczyniła żadnych działań mających na celu udaremnić oszusta.  Wyłudzacz twierdzi, że obecnie przebywa w Egipcie, a tak na prawdę jest na terenie Bukaresztu. Wczoraj nawiązaliśmy z nim kontakt. Myślę, że gdyby rumuńska policja zechciała zainteresować się tym przypadkiem bez żadnego problemu doprowadziłaby do zatrzymania tego mężczyzny na bazie materiałów, które zostały przez nas przekazane. Z korespondencji mailowej pomiędzy rzekomymi prostytutkami a przedsiębiorcą holenderskim ujawniliśmy adresy IP komputerów, którymi posługiwał się sprawca. Po porównaniu numerów wynika, że dwie różne prostytutki posługiwały się tymi samymi adresami IP, czyli musiały korzystać z tego samego komputera. Te wszystkie informacje w pełni przekazaliśmy do dyspozycji policji i prokuratury. Jednak nie zostały podjęte żadne czynności w tym kierunku. Rodzina holenderskiego przedsiębiorcy i polki szantażowana i zmuszana do określonych zachowań, zdecydowała się na ucieczkę do Hiszpanii, ponieważ obawiali się, że rumuńska grupa przestępcza zaatakuje ich dom. Rzekome prostytutki groziły holendrowi, że jeżeli nie będzie przesyłał im regularnie pieniędzy zabiją trójkę jego dzieci. Przedsiębiorca zwrócił się do naszego biura również o ochronę, którą moi agenci sprawują na terenie Hiszpanii. O tej sprawie powiadomiliśmy też policję w Holandii. Funkcjonariusze rozłożyli ręce i oświadczyli, że policja rumuńska i w ogóle Rumunia dla Holandii jest, cytuję, „abrakadabra”. Widząc dynamikę rozwoju ekonomicznego i gospodarczego Rumuni dziwię się, dlaczego policja działa tak ospale. Brak reakcji ze strony organów ścigania jak również prokuratury rumuńskiej ewidentnie zachęca do popełniania tego rodzaju przestępstw. Czy może nagłośnienie tej sprawy spowoduje, że w końcu policja i prokuratura zajmą się nią rzetelnie i doprowadzą do finalnego zatrzymania przestępcy? Jeżeli biuro "RUTKOWSKI" doprowadzi do ujęcia Egipcjanina i przekaże go rumuńskiej policji będzie to ogromny wstyd dla organów ścigania. czytaj więcej >


Wylatuję do Rumunii. Wracam dopiero w połowie tygodnia

Krzysztof Rutkowski

10 marca 2014

Wczoraj wieczorem, wraz z moimi ludźmi wylecieliśmy do Rumunii. 

Prowadzimy tu czynności w pewnej sprawie. O szczegółach opowiem po powrocie.

Na kilka dni zawieszam bloga. Nie mam tutaj możliwości dodawania wpisów.  czytaj więcej >


Dzięki Bogu już weekend...

Krzysztof Rutkowski

07 marca 2014

Piątek, początek weekendu. Załatwiam ostatnie sprawy i pędzę do Łodzi, by wspólnie odpocząć z Krzysiem i Mają.

Dziś prowadziliśmy dalsze realizacje z policjantami z komisariatu Warszawa-Mokotów ul. Malczewskiego w sprawie kradzieży towarów należących do chłodni sklepów "Stokrotka", o czym wspominałem wczoraj. 

Prywatnie - dzięki bogu już piątek! Dziś odpoczywam ze swoim synem Krzysztofem. Zaraz tata zostawia swój superbolid Porsche Panamera, przesiada się do drugiego auta i jedzie do synka.  czytaj więcej >


Uwaga! Złodzieje podszywający się pod legalne firmy transportowe kradną towar z ciężarówek

Krzysztof Rutkowski

06 marca 2014

Dzisiaj prowadzimy działania mające na celu wykrycie złodziei, którzy kradli towar załadowany na samochód ciężarowy jadący do magazynów "Stokrotki". Do kradzieży doszło dnia 02.03.2014 roku.

Coraz częściej dochodzi do przestępstw, gdzie oszuści kontaktują się tylko i wyłącznie drogą mailową dając świadczenia na transport towaru. Złodzieje podszywają się pod legalną firmę, co dodaje im wiarygodności i rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Jednak na koniec dochodzi do rozczarowania, ponieważ transportowany towar w bardzo dziwny sposób znika. Zaś kontakt z rzekomym usługodawcą urywa się. czytaj więcej >


Były funkcjonariusz policji sprzedaje auta z przekręconymi licznikami. Prokuratura i policja nie są zbytnio zainteresowane problemem

Krzysztof Rutkowski

06 marca 2014

Wczoraj zorganizowaliśmy konferencję prasową w sprawie Pani Anny Krasnodębskiej, która kupiła auto z przekręconym licznikiem od byłego funkcjonariusza policji i teraz ma poważne kłopoty.

Samochód nabyła w lutym 2010 roku w jednym z siedleckich komisów należącym do byłego policjanta. Pojazd rzekomo miał przebieg 150 tys. kilometrów, bezwypadkowy i wcześniej był w posiadaniu tylko jednego właściciela. Pani Anna uwierzyła zapewnieniom byłego funkcjonariusza i nabyła auto za 25 tys. złotych. Jednak po niedługim czasie od zakupu okazało się, że to skarbonka wymagająca ciągłych napraw i zdecydowała się sprzedać samochód. Kupił go mężczyzna z Wielkopolski. Lecz kilka dni po dokonaniu transakcji rozsypał się silnik. Mężczyzna zażądał, by Pani Anna zwróciła mu pieniądze. Kiedy usłyszał odmowę poszedł do sądu i tam wygrał sprawę. Kobieta musiała oddać pieniądze wzięte za auto i ponieść koszty sądowe. W tej sytuacji udała się do właściciela komisu, w którym kupiła samochód, by zwrócił jej te wszystkie sumy, ponieważ to on pierwszy ją oszukał. Sprawę przeciwko niemu skierowała do sądu gospodarczego. Wówczas ustaliła, że samochód miał nie 150 tys. kilometrów przebiegu a 489 tys. kilometrów, wiele poważnych wypadków, było w posiadaniu kilkunastu właścicieli, a nawet płonęło! Jednak sąd byłego policjanta, a właściciela komisu uniewinnił. Pani Anna sprawiedliwości szukała na policji i w sokołowskiej prokuraturze. Śledczy nie dopatrzyli się przestępstwa i sprawę umorzyli. Nikt się tym zbytnio nie zainteresował. Działania sokołowskich i siedleckich organów wymiaru sprawiedliwości w jakiś sposób zachęcają nieuczciwych handlarzy samochodami do tego typu działalności. Czy gdyby taki samochód, z cofniętym licznikiem, kupił sędzia czy prokurator – to też odpuściłby sobie tę sprawę? Czy nie dochodziliby swoich roszczeń? Z naszych informacji wynika, że ten właściciel komisu zaopatrywał również w auta funkcjonariuszy lokalnej policji. Do tej pory samochód nie nadający się do jazdy kosztował Panią Annę ok. 50 tys. złotych, a suma wciąż rośnie. Obecnie auto znajduje się na strzeżonym parkingiu, za który sokołowianka musi płacić 10 złotych dziennie.

Kupując używane auto z komisu bądź od osoby prywatnej uważajcie na tego typu przekręty. Jeżeli macie taką możliwość, dokładnie prześledźcie historię pojazdu i koniecznie sprawdźcie czy oby licznik wskazujący liczbę przejechanych kilometrów nie jest cofnięty. Coraz częściej handlarze samochodowi dokonują oszustw. Bądźcie ostrożni, byście nie padli ich ofiarą. czytaj więcej >


Jutro konferencja prasowa w Siedlcach. Będę mówił jakich oszustw dokonują dilerzy samochodowi

Krzysztof Rutkowski

04 marca 2014

Jutro 05.03.2014 o godzinie 16:00 w siedzibie Radia ESKA w Siedlcach odbędzie się konferencja prasowa, na której przedstawię informacje dotyczące dwóch spraw, które prowadzimy na tym terenie.

Pierwsza z nich dotyczy pewnego handlarza samochodowego, który sprzedaje auta z przekręconymi licznikami. Sprawą nie chce zająć się policja. Jedna z oszukanych kobiet straciła 27 tys. złotych i nie może odnaleźć sprawiedliwości w sądzie. Czy to oznacza, że wymiar sprawiedliwości w Sokołowie Podlaskim broni tego oszusta? Będę też mówił o głośnej sprawie samobójstwa 33-letniego Siedlczanina, do którego w zdecydowanym stopniu przyczynił się ksiądz z parafii w Rogowie. Duchowny przez dłuższy czas szkalował i szantażował Wojciecha, dzwonił do niego w środku nocy, wysyłał mu erotyczne wiadomości. Nie chciał odczepić się od rodziny. Spokojny i zrównoważony Wojciech w końcu nie wytrzymał, napisał pożegnalny list do żony i w styczniu tego roku odebrał sobie życie.

Moi ludzie prowadzą również działania na terenie Holandii i Angili. Więcej informacji podam niebawem. Pozdrawiam Was :) czytaj więcej >


Złodzieje podający się za cywilnych funkcjonariuszy policji poszukiwani europejskim listem gończym

Krzysztof Rutkowski

03 marca 2014

Dziś prowadzimy działania na terenie Holandii. Sprawa dotyczy kradzieży 30 tys. euro, której ofiarą padł polski obywatel przebywający na terenie Królestwa Niderlandów.

Rabunku na nim dokonali bandyci przedstawiający się jako cywilni funkcjonariusze holenderskiej policji. Do zdarzenia doszło podczas rzekomej kontroli drogowej. Wiarygodności dodawały im fałszywe odznaki policyjne. Prowadzimy intensywne działania w tej sprawie. Przez nasze biuro zostały sporządzone portrety pamięciowe sprawców, które przekazaliśmy organom ścigania w Holandii. Wraz z moimi ludźmi są też dziennikarze portalu Patriot24.net, którzy również prowadzą swoje działania dziennikarskie w tej sprawie.O szczegółach zdarzenia będziecie mogli przeczytać niebawem na Patriot24.net. Dobra rada! Jeżeli wybieracie się do krajów Europy Zachodniej z większą sumą pieniędzy przy sobie, bądźcie bardzo ostrożni podczas tego typu kontroli. Najlepiej poproście, aby podczas inspekcji drogowej przyjechał najbliższy radiowóz policyjny, by mieć pewność, że to autentyczni cywilni funkcjonariusze.  Nie dajcie się zwieść policyjnym odznakom, byście nie padli ofiarą tych oszustów.

Pozdrawiam Was!  czytaj więcej >


Dziś chwila relaksu...

Krzysztof Rutkowski

28 lutego 2014

Początek weekendu, a ja pozwoliłem sobie na odstresowanie się. 

Ten tydzień, jak każdy inny, był bardzo intensywny. Dwie konferencje prasowe: w Wyszkowie i Lublinie, w między czasie dziesiątki innych spraw. Dlatego też dzisiaj relaksuje się w gronie rodziny i przyjaciół. 

Resztę weekendu zamierzam spędzić z Mają i Krzysiem. Chcę nadrobić zaległości ojcowskie z całego tygodnia. Mam nadzieję, że nic mi w tym nie przeszkodzi.  czytaj więcej >


Sprawa samobójstwa 15-letniej Pauliny. Kolejna konferencja prasowa, kolejne nowe ustalenia

Krzysztof Rutkowski

27 lutego 2014

Dziś odbyła się kolejna konferencja prasowa w Lublinie dotycząca samobójstwa 15-letniej Pauliny Arbaczewskiej, na której przekazałem najnowsze informacje z ustaleń przyczyn samobójczej śmierci dziewczyny. Tę sprawę prowadzimy już od miesiąca. Rodzina zwróciła się do mnie po pomoc, ponieważ od blisko dwóch lat nie może uzyskać informacji od prokuratury ani policji dotyczących przyczyn desperackiego kroku swojej córki. Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez nas, komputer, z którego korzystała Paulina, i który został wcześniej zdemontowany w jednym z biur detektywistycznych w Lublinie prócz piosenek i zdjęć nie zawiera żadnych innych danych. Co stało się z pozostałą zawartością komputera? Co stało się choćby z rozmowami z Gadu Gadu, które zapisują się na komputerze i nawet te usunięte można odzyskać? Policja takich danych nie odczytała z laptopa należącego do 15-latki. My, jako biuro dokonujemy takiego odczytu. Jednak ktoś musiał bardzo starannie doprowadzić do tego by tych danych nie odzyskać. Nie może tak być, że rodzina zostaje pozostawiona w pełnej nieświadomości, co do tego, dlaczego ich dziecko popełniło samobójstwo. Kto ma posiadać taką wiedzę? Przeciwnik? A może policja, która umarza postępowanie? Rodzina musi znać powód i przyczynę śmierci własnej córki. Czy przyczyniły się do tego osoby trzecie? Czy ktoś ją namówił? Czy to był zamiar, o którym ktoś wiedział? Na te pytania jesteśmy winni odpowiedzieć rodzicom. Na te pytania również winna jest odpowiedzieć prokuratura. Rodzice mają żal do prokuratury i policji. Jak mówią, organy, które są powołane konstytucyjnie w celu pomagania ludziom tak naprawdę nie zrobiły nic w ich sprawie. Wiem, że w końcu prawda ujrzy światło dzienne i rodzina dowie się, dlaczego ich córka popełniła samobójstwo. Dziś jestem bardzo zmęczony. W ostatnim czasie biuro ma bardzo dużo zleceń. Niemniej jednak bardzo lubię swoją robotę. A łzy szczęścia w oczach ludzi dają ogromnego powera do dalszego działania :)

Pozdrawiam Was!


Gościłem dziś w Kozienicach na spotkaniu z mundurowymi

Krzysztof Rutkowski

25 lutego 2014

Związek strzelecki "STRZELEC" zaprosił mnie na spotkanie w celu przekazania mojej oceny i opinii dotyczącej służb mundurowych.  W spotkaniu uczestniczyli przyszli żołnierze oraz policjanci.

Wizyta choć krótka, to bardzo owocna w wymianę doświadczeń, wiedzy jak również w doradztwo z mojej strony dotyczące konkretnych sytuacji w służbach mundurowych.

Wszyscy uczestnicy byli bardzo zadowoleni z Naszego spotkania, co i mnie niezmiernie cieszy. Dodatkowo wielu z nich zakomunikowało, że będzie na bieżąco śledzić mój oficjalny profil na Facebooku oraz mój blog na Patriot24.net i kibicować mi w życiu zawodowym jak i prywatnym. czytaj więcej >




2